Tereny Valfden > Dział Wypraw
Porządki w chramie
Velegar:
- Czas minął. - rzucił krasnolud. Odpalił swoją kuszę, której bełt walnął prosto w klatkę piersiową adwersarza. Zanim reszta zorientowała co się dzieje, uparty krasnolud załadował następny pocisk. Celował w pozostałych napastników. - To który jest jeszcze taki odważny?
Narrator:
Krasnolud nie miał pojęcia jak bardzo w dupie był, zabicie z zaskoczenia może i podziałało na ich szefa ale ich było 3, też mieli kusze. - Ty kurwo! Ryknął jeden z bandytów, razem z drugim sięgnęli po kusze i strzelili z biodra. Jeden spudłował, drugi trafił cię w lewą nogę, udo konkretnie, nie naruszając kości. Pozostali oczywiście nie stali w miejscu. Ten najbliżej zaraz gdy oberwałeś podbiegł i zasadził ci kopa w łeb. Zrobiło ci się ciemno.
3x
https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_kusznik
Velegar:
Velegar w swoim życiu obrywał już gorzej. Kopnięcie go nieco zamroczyło, ale twarda krasnoludzka głowa wytrzymywała swoje. Zdążył załadować kolejny bełt, który na szybko puścił w kierunku celniejszego przeciwnika. Także ten pocisk nie spudłował i trafił prosto w pierś. Po tym szybko odrzucił kuszę i złapał za swój topór. Widać było, że ci ludzie to zwykłe opryszki nie znające się na prawdziwej walce. Głównym błędem jego przeciwnika było samo kopnięcie. Mógł sięgnąć po miecz i to zakończyć a wolał użyć swoich nóg i to się na nim zemściło. Jednoręczny topór był dość lekki i Velegar nie miał problemu by się nim szybko zamachnąć wbijając obuch koło kolana. Bandyta padł z wrzaskiem, który prędko został zakończony kolejnym ciosem, tym razem w głowę. Nie czekając też dłużej krasnolud rzucił się wprzód obalając ostatniego przeciwnika w pobliżu. Masa krasnoluda wcale nie była mała więc nie było to trudne wobec człowieka. Będąc już na ziemie krasnolud dopadł bandytę uderzając styliskiem w skroń, a później poprawił uderzeniem w tchawicę. Po takiej walce odturlał się na bok i westchnął zmachany.
Narrator:
//Były to tylko majaki półprzytomnego Velegara.
//Absolutnie nie możesz zmieniać sobie tego co pisze prowadzący. Nawet bym to zaakceptował ale nie masz umiejętności Hart Ciała.
Velegar:
// To spasuje swój ruch skoro i tak nieprzytomny jestem
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej