Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Świt IV Ery (Wątek fabularny)
Kazmir MacBrewmann:
- Pacierzy, wódki i przypadkowego chędożenia nigdy nie odmawiam. Odpowiedział.
Rengar:
Rengar ukłonił się przed królem wasza królewska mość wybaczy młodzieniec wstał od stołu i udał się w kierunku wskazanym przez jaśnie nam panującego, parę kroków zbliżyło go do autora trunków, lorda MacBrewmanna. Parę razy na bankiecie usłyszał już jego imię, Kazmir.
-Witam lordzie, pozwolicie że się przedstawię, jestem Rengar, słyszałem iż jest pan producentem tego zacnego trunku, pragnę złożyć wyrazy uznania dla lorda oraz ludzi pracujących przy tym arcydziele, czy mogę zapytać gdzie jest produkowane ? zapytal być może zbyt nachalnie Kazmira.
Kazmir MacBrewmann:
- A dziękuję, niestety nigdzie. To moje prywatne eksperymenta, udane ale to nie jest "to" co zwykłem podawać komercyjnie. Bo win nie produkuje. Piwo, wódka. To tak. Wina zaś robie okazyjnie, i no akurat okazja jest by zużyć zapas. Siadaj z nami.
Rengar:
Rengar więc znalazł najbliższe wolne krzesło, nie wyglądało by kogoś podsiadl a kieliszek z resztką napitku miał jeszcze z poprzedniego stolika.
-Moj ojciec zajmował się produkcją win, miodów pitnych oraz innych napitków, więc co nie co wiem na ten temat, dostaliście miód bardziej że względów smakowych czy może bardziej dla walorów smakowych ? chociaż jego ojciec ze swoimi wyrobami daleko nie zaszedł tto nie było potrzeby tego mówić, chociaż Rengar faktycznie wiedział na ten temat nie mało.
Kazmir MacBrewmann:
- W sumie to dka smaku, zostało mi go sporo po zrobieniu nieudanej partii miodu pitnego. No to co miałem zrobić, nie rozdam biednym bo biednym się tak nie pomoże. Wbrew pierdoleniu "postępowych" działaczy... no ale ten. Zrobiłem wino miodowe więc. Miało być na prezent dla poprzednika Melkiora ale o. Se abdykował, bo uznał że wampir nie powinien siedzieć na tronie Valfden. No... gdyby to nie był Dragosani, to tak. 100% racji. Ale Drago to ten rodzaj wampira że i do szabli i do szklanki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej