Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Czego nie ma Gothic 3
_Snopek_:
To mi brakuje jeszcze paru rzeczy.
* Starego sposobu zapisywania i wczytywania gry. Tamta lista była czytelna i savy nie zmieniały swoich pozycji, dlatego nigdy nie zapisałeś czegoś na złym stanie gry bo miał on swoją nazwę.
* Nurkowania pod wodą, bardzo to urozmaicało grę i pozwalało uniknąć konfrontacji z silnymi potworami.I większości wyżej wymienionych rzeczy.
Arthas:
Mi brakuje bardzo wielu rzeczy, które pojawiły się we wcześniejszych odsłonach Gothica, a w "trójce" ich niestety nie ma.
Brakuje mi najbardziej:
* Wyglądu Bezimiennego, który w Gothic III przeszedł metamorfozę i zmienił się w dużym stopniu, oczywiście, wydaje mi się, że na gorsze.
* Rozmowy z postaciami, które nie maja imion. Poprzednio, w Gothic I i II można było dowiedzieć się od nich ciekawych informacji, które z pewnością pomagały żółtodziobom i początkującym graczom.
* Kobiet, których nie ma prawie wcale, w przeciwieństwie do poprzednich części sagi. Po dłuższej grze dostrzegłem chyba ze trzy, to stanowczo za mało.
* Notatnika, dzięki któremu zawsze można było się łatwo połapać, jeśli chodzi o questy i zlecenia, a także o informacje dotyczące sprzedawców i nauczycieli.
* Magii Runicznej, w szczególności zaklęć i czarów dostępnych tylko dla Paladynów.
* Odgłosów takich jak padający deszcz, odgłosy walki, odgłosów niektórych potworów np. ścierwojad.
Rapeed:
Wybraków to w tej grze niestety nie brakuje.
Przedewszystkim strasznie nieczytelny notatnik bohatera, w którym nie ma często podstawowych danych na temat wykonania jakiejś misji.
Głównym błędem jest brak odgłosów w grze, szczególnie zauważalne jest to w okolicy wielkich wodospadów w północno-zachodniej części Myrtany. To już jest parodia, żeby hektolitry wody spadające z wielkiej wysokości nie wydawały ÂŻADNEGO dźwięku.
Do szału doprowadza również strasznie sztywny tryb rozmowy i brak możliwości ponownego porozmawiania z wieloma postaciami, a już w szczególności brak możliwości wypytania Kobiet o cokolwiek.
Dużym minusem jest też brak szczegółowych map poszczególnych miast.
Mam nadzieję, że zespół PB postara się naprawić chociaż część z tych błędów i niedociągnięć.
misjurg:
Mi Gothic 3 ogólnie się wydaje gorszy od innych części, ale nie podoba mi się:
* Wygląd bohatera
* Dziennik misji, jest nierealistyczy. Kto by zapisywał dialogi? I nie można się połapać o co chodzi.
* System walki, wystarczy naciskać jeden przycisk, a poza tym bohater walczy jak w Matrixie
* Nie można porozmawiać z NPC bez imion, w innych częściach Gothica można było się od nich dowiedzieć kilku ciekawych rzeczy. A teraz prawie wszyscy mówią "odczep się".
* Przyjaciele bezimiennego prawie nic w grze nie znaczą
* Brak Khorinis i Górniczej Doliny!!!
KARWO:
Gothic 3 jest po prostu nie dorobiony, dodatkowy rok mógłby wiele na lepsze zmienić.
Lista tego co mi się nie podoba:
- kufry otwieramy "Automatycznie"
- miecze jednoręczne zawsze bezi zakłada na plecy, powinno być tak aby miejsze sobie u boku trzymał tak jak w G1 i G2
- zombie walczą pałkami lepiej niż wiele NPCów, w ogóle po co dali im te pałki?
- w Nordmarze woda w beczkach nie zamarza, dziwne co?
- domy Nordmarczyków nie mają drzwi i maja dziury w dachach, wżyciu nie udałoby się ich ogrzać, Nordmarczycy by pozamarzali.
- podczas śnieżycy albo burzy piaskowej NPCy nie szukają schronienia tylko stoją jak by nic się nie działo
- głupi dziennik misji, po prostu tragedia!!!
- bardzo mało przedmiotów i akcji do wykonania z ich użyciem np. Lutnia
- mało kobiet ( ja naliczyłem z 10 ) nie da się z nimi pogadać jak w G2
- nie ma żadnych porządnych farm itp to coś koło Montrey ma wyżywić całą Myrtane? W G2 były przynajmniej wielkie pola i sporo farm. wojna wojną ale skądś trzeba brać żywność
- nie da się nurkować
- nie da się przeczytać kilka razy ksiąg, bezi tylko raz przeczyta i już
- mało notatek map itp. Jak na taki wielki świat to jest kpina
- Stolica jest tragiczna, większość domów jest tam drewniana!
- brak jakiegokolwiek portu, skąd wypłynęła Esmeralda do khorinis? W silden niby jest stocznia...tylko jak wielki okręt ma takim strumykiem wypłynąć na morze?
- nie da się gadać z NPCami bez imion a ci co je maja też za wiela nie mówią
- brak napisów na nagrobkach, w g2 były bardzo klimatyczne teksty
- mało NPCów w nordmarze i varancie, w myrtanie jest ich ilość usprawiedliwiona wojną
Mógłbym tak jeszcze długo wymieniać ale nie chce mi się.
Jak ktoś powie że się czepiam to ma racje, ale się więcej spodziewałem po nowym Gothicu. Gra potrzebuje jeszcze z rok na doszlifowanie. Wydawca gonił z terminami i zapomniał że aby gra była dobra to nie wolno się śpieszyć. Taki Oblivion może nie jest jakiś super extra ma mnóstwo głupich rzeczy ale jest bardziej przemyślany niż G3.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej