Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na drodze ku (nie)sławie
Rengar:
-na pace razem z Hagiem - podeszli do wozu
Tyrr aep Nargoth:
- Aha. Ja sobie zaraz tym kotem pogadam. Miło z waszej strony. No, to na was pora.
Rengar:
- w razie czego polecamy się na przyszłość, naprzyklad jak by trzeba było odzyskać co Twoje, a co z naszą dolą ?
Tyrr aep Nargoth:
- No patrz, pamiętał. Zaśmiał się krasnolud. - Macie. Beczki wam wyśle. Tyrr wręczył im po sto grzywien. - Zwykle przychodzą do mnie ludzie... Kunanin zaczął jęczeć - Zamknij się tam futrzaku! Interesy robie! O czym to ja? A. Przychodzą do mnie po rekomendacje do nauki broni palnej. Wy jedną już macie, za lojalność. Bo nie musieliście go przywozić.
Rengar:
-chodz nie zamierzałem się tego uczyć to dzięki, zawsze warto mieć taką możliwość w przyszłości stwierdził Watu odbierając i przeliczając grzywny
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej