Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Echa przeszłości III - Arsil

<< < (41/109) > >>

Nawaar:
Mauren myślał, że chodzi tu o nostalgię, jednakże krasnoludy chyba jej nie posiadają.
- Aha czyli interesy i osiągnięcie świętego spokoju. Nie zdziwię się jeśli zastaniesz wszystko wysprzedane jak na pchlim targu, przez miejscowego burmistrza. Raz czy dwa słyszałem takie opowieści, ale to było o niziołkach.
Tak mu się nagle przypomniała pewna historia sprzed lat.

Kazmir MacBrewmann:
- Odziedziczyłem niby kopalnię. Dodam że "niby" wyeksploatowaną.

Nawaar:
- Zawsze możesz zrobić z niej hotel albo dom. Trochę roboty własnej i możesz wyciągnąć zawsze jakiś grosz nawet dla przyjezdnych może to być atrakcja, żeby spędzić noc w takim miejscu i poczuć się jak krasnolud. Nawet nie wiesz za co ludzie potrafią płacić.
Nawaar działał na zasadzie dostajesz cytrynę zrób lemoniadę, ale fakt podsunął nawet pomysł brodaczowi, ale jeszcze nie wiedza w jakim stanie jest ta kopalnia i czy w ogóle da się zrobić coś z niej. Jednak czas pokaże z drugiej strony ciekaw był opinii Kazmira w tym temacie.

Kazmir MacBrewmann:
- Ale ja jej nie chce.

Nawaar:
- Chcesz się jej zrzec dla państwa, żeby uniknąć podatku? Swoją drogą ciekawe jakie macie tam u was prawo dotyczącego majątku.
Nawaar jak to mauren też lubił unikać podatków i rzeczy z tym związanych, ale nie znał torgońskich praw oraz jak Kazik chce do tego wszystkiego podejść, oby brodacz rozjaśnił mu nieco te sprawy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej