Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Potrzymaj mi piwo - Czyli samobójcza zapewne misja na Ignis Terra
DarkModders:
Jaszczur wypił kolejny kubek i spojrzał w jego puste dno.
- Czyli jednak to prawda. - powiedział łapiąc za butelkę. - Chciałbym zrobić mały rekonesans i bliżej przyjrzeć się Białej Hordzie. Taki zwiad mógłby dostarczyć cennych informacji ale w obecnej chwili i w jednoosobowym składzie, to poroniony pomysł.
Narrator:
- Owszem, nie znasz też terenu.
Toruviel:
Toruviel dostrzegła swą ofiarę bez problemu. Zbliżała się, bez pośpiechu, spokojnie. Badała ruchy mężczyzny, aby upewnić się, że jest odpowiednio podpity. W końcu zaś, gdy już była pewna, przyśpieszyła kroku, na czymś, co wyglądało na kurs kolizyjny. Patrzyła w ziemię, żeby stworzyć pozory i... wpadła na mężczyznę, ot tak, zwyczajnie. Stęknęła przy tym jak rasowa delikatna dziewka. W tym samym też momencie uwolniła ukryte ostrze i odcięła nim mieszek, tą samą też ręką go łapiąc i chowając. Udała, że się zatoczyła, by dalej grać pozorami.
- Oh jejku, przepraszam! Zagapiłam się! - powiedziała i poszła w swoją stronę bez pośpiechu. Zaszedłszy w jakąś uliczkę rozglądnęła się, czy jest sama i czy nie jest śledzona.
Narrator:
Była sama, i bogatsza o 20 srebrnych obcych monet. No bo przecież nie grzywien.
Nazwa: 25 srebrnych Doralskich monet
Wartość: 30 grzywien
DarkModders:
Troche go to zdenerwowało, walnął ściśniętą pięścią. Puste kubki przewróciły się, jedynie flaszka stała nie wzruszona.
- Wkurwia mnie ta sytuacja. Porwali moich poddanych, zgrabili mase majątku. Skurwysyny... Rozbiłem kilka ich pułków, zabrałem ich szebeke i jedyne co za to dostałem, to piachem po oczach. - powiedział powoli wracając do opanowania. Podniósł kubki i tym razem hojnie polał.
- Potrzebuje kogoś, kto dokładnie zna Białą Horde.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej