Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Kradziona broń to dobra broń.

<< < (11/12) > >>

Hagmar:
- Do Creizorga. Powtórzył. - Jestem umówiony...

Reed:
- Ale, ale ja... Ja nic nie wie... - jąkał się wypatrując w koło kogoś kto go uratuje. Wyglądał na naprawdę wystraszonego.

Hagmar:
- Ale ja nie chce go zabić. W sprawie pracy jestem. Mów bo wyjde z siebie. I stąd kurwa... nue będe każdego menela o Creizorga pytał.

Reed:
- Nieroztropnie tak pytać o poszukiwanego na otwartym polu i to byle menela. To tylko Atusel, albo aż Atusel. Tu, jak wszędzie indziej są uszy - powiedział inny głos, wydobywający się z cienia. - Na twoim miejscu nie trąbiłbym o tym na lewo i prawo.

Hagmar:
- Jesteśmy w jebanych kanałach. Straż tu zejdzie? Pff. Zamiast gadać o trąbieniu bądź tak miły czy tam miła i powiedz gdzie on jest. Bo marnuje czas.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej