Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Ostateczna zemsta!

<< < (4/24) > >>

Narrator:
Postawiła butelkę rumu i dwa drewniane kubki na biurku. - Trochę cię znam, głównie z narzekań innych. I wiem że Tyrr tylko rzucił propozycję, a ty zacząłeś jej grozić praktycznie od razu, bez powodu. Nie zwalaj winy na Tyrra, bo erudytą to ty nie jesteś. Na Garudze radze uważać co, do kogo i jak mówisz. To nie są cińk ciank ciong z Tinriletu tylko skurwiele.

DarkModders:
- To, co tam chlapnąłem, to już inna sprawa. Co się powiedziało, to się nie odstanie. - powiedział biorąc do ręki kubek napełniony białym a jakże aksamitnym rumem, który powoli wypił.
- Z nikim nie zamierzam wojować oprócz tych, którzy sami rozpoczęli ze mną wojnę więc możesz być spokojna.

Narrator:
- Wesz, do Meynarda cię i tak nie wpuszczą. Z nim widują się tylko grube ryby, albo ci co chcą sprzedawać łupy na Garudze. Dolała ci rumu.

DarkModders:
- Na chwile obecną i tak nie miałbym żadnego interesuje. - powiedział opróżniając po chwili całą zawartość kubka. Teraz dopiero poczuł moc białego rumu.
- Chce tylko i wyłącznie rozprawić się z tymi psubratami plądrującymi moje włości. A łupy? Cóż, nad tym można by było się zastanowić jeśli znajdzie się coś interesującego.

Narrator:
- Wątpię by je tam trzymali. Uzupełnniła rum i rozpieła koszulę, zrobiło jej się ciepło. Prawie wyszły jej cycki.- Znajdziemy pewnie ostatni pryz, a resztę jeśli są mądrzy to dobrze ukryli.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej