Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Ostateczna zemsta!

<< < (3/24) > >>

DarkModders:
Elis dostrzegła na twarzy jaszczura grymas. Znowu wróciły wspomnienia jak to skopali sprawę wraz z Tyrrem.
- Masz jakiś rum na pokładzie? - zadał dość istotne pytanie. Jakoś na trzeźwo nie zawsze chciało mu to przejść przez gardło. Teraz jednak przemógł się.
- Do dupy. Tyrr namówił mnie na swoje głupie sztuczki, którymi tylko podkurwiliśmy Mei. No, a potem Celia nam dupe ratowała. Mei to stara krowa. Nawet byś nie powiedziała, że to wielka władczyni tamtejszych piratów. - powiedział powolnym krokiem zmierzając w stronę burty. Morskie fale często go uspokajały, teraz to nie chciało za bardzo pomóc.
- No i muszę się napić.

Narrator:
- Zapraszam do mojej kajuty.

DarkModders:
W takich sytuacjach zwykł nie odmawiać. Szlachecka reguła, baronowi nie przystoiło.
- Z wielką chęcią. Przynajmniej choć trochę się ogrzeje. - mówił dotrzymując kroku uroczej damie. Na szczęście kajuta kapitańska nie była zbytnio oddalona, więc podążał w jej kierunku spacerowym tempem.

Narrator:
Weszliście do środka, kajuta była duża ale ciasnawa. Głównie przez spore dwuosobowe łóżko z baldachimem. - Siadaj, i opowiedz co odwalił Tyrr. Wskazała ci krzesło przed biurkiem. Elis zaś szukała rumu w barku.

DarkModders:
Elegancka kajuta stylizowana raczej na modłę kobiecą. Sam kapitan statku należał przecież do płci pięknej. Uwagę jaszczura przykuło duże, dwuosobowe łóżko wykonane z wysokiej jakości drewna. Elis nie pierdoliła się z takimi szczegółami. Przecież stać ją na takie luksusy i dlaczego więc miała by sobie tego żałować?
Szeklan spoczął na wyznaczonym miejscu. Ściągnął z głowy kaptur oraz hełm, który od tego mrozu prawie przymarzł mu do głowy. Powoli wracało także czucie w dłoniach i stopach.
Na słowa Elis jedynie uśmiechnął się.
- Stwierdził, że dobrym sposobem na wyciągnięcie informacji od niej będzie zastraszenie. Sam stwierdził, że Marduk może ją roznieść w drobny mak. Potem okazało się, że te nasze zagrywki językowe spaliły na starcie bezpowrotnie zamykając za nami drogę. To by było zbyt piękne gdyby się miało udać. A potem... Nie korzystny kontrakt z Celią...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej