Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wkurwiony mag

<< < (5/20) > >>

Isentor:
- W takim razie wchodzimy. Isentor zszedł z jaszczura, by podejść do karczmy pieszo. Ruszył przed siebie.

Torstein Lothbrok:
Ex-wiking(choć dalej był nim w sercu) zrobił to samo. Sprawdził jak topór chodzi. To samo zrobił z mieczem. Ten drugi przyda się raczej bardziej w walce w karczmie, niż długi topór. Poszedł razem z magiem.

Melkior Tacticus:
Chwilkę później do środka wszedł Melkior. Rozejrzał się dyskretnie by ocenić wnętrze.

Ashog "Stalowa furia":
Ostatni zaś wszedł Ashog.

Isentor:
Isentor przekroczył prób karczmy, udał się w stronę baru, by zamówić napitek. Stoły pełne były gości, którzy zaczynali zbierać się w porze obiadowej. Chłopi schodzili z pół, by odpocząć przy zimnym kuflu piwa, zjeść i ponarzekać na ciężką pracę na roli. Przy kilku stolikach zasiadali mężczyźni odziany w lekkie zbroje, uzbrojeni w miecz. Kilku z nich uniosło głowy znad talerzy, kiedy stukot kostura maga rozniósł się po izbie.
- Witaj karczmarzu. Proszę o kielich wina. Coś wytrawnego. Widzę, że interes się kręci.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej