Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wkurwiony mag
Melkior Tacticus:
- Tak. Wchodzimy osobno co kilka minut. Zdjąć oznaczenia panowie. Powiedział schodząc na chwilę z konia, zdjął nieśmiertelnik, płaszcz z rodowymi insygniami i pagony oficerskie. Odłożył też kuszę i bełty by mu nie wadziła. W jukach wylądował też Neltharion, komandor wolał Narsila. Lepiej leżał mu w ręce. Ponownie wskoczył na wierzchowca.
- Kazmir, Egbert, ustawcie się jak da radę przynajmniej 75 metrów od karczmy.
//Na konia idzie
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Egbert:
Egbert w milczeniu ściągnął z pleców kuszę i zaczął ładować broń. Jeden bełt, drugi, trzeci. Już po chwili cały magazynek aema został zapełniony. Później, zgodnie z poleceniem, Bękart odszedł trochę od grupy ustawiając się jakieś 75 metrów od gospody. To była dobra decyzja, z takiej odległości najemnik nie powinien mieć problemu w trafieniu celu wychodzącego z karczmy. Panowała wprawdzie noc, ale po otworzeniu drzwi od gospody cel powinien być dobrze widoczny dzięki światłu padającemu z wewnątrz budynku. Rudobrody rozejrzał się jeszcze dookoła szukając w okolicy jakiejś kryjówki. Zawsze to lepiej strzelać z ukrycia lub zza jakieś osłony.
Kazmir MacBrewmann:
Kazmir zszedł z konia z pleców zdejmując automat, konie swój i Egberta ściągnął z traktu bardziej na bok. Załadował kuszę, pojedynczo wsadzając bełty na miejsce. Szło to nawet sprawnie i szybko. Naciągnął, zabezpieczył i poszedł za Egbertem szukać dogodnej kryjówki. Chociaż mógł zasugerować że on będzie strzelał z konia. Choć byłby to pierwszy raz gdy robiłby to w praktyce...
Torstein Lothbrok:
Torstein pojechał razem z magiem oraz Melkiorem. On niczego nie odkładał, zwyczajnie nie musiał, skoro większość czasu miałby spędzić na zapleczu.
Ashog "Stalowa furia":
Ashog jechał na końcu, nieco z tyłu by nikt nie myślał że jadą razem. Nie wiedział czemu ale miał przeczucie że coś się skaszani, jak przy odbijaniu Szeklana z Ombros. Oh, co to była za akcja...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej