Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (101/102) > >>

Domenik aep Zirgin:
- A, jeszcze jedna sprawa Kenshin, znaleźliśmy tu piskle papugi. Weź je do druidów. Chwilę potem przybył kopacz.
- Znaleźliśmy. Podał przedmiot Domenikowi.

Egbert:
-Czyli sprawa załatwiona, nic tu po nas.- Podsumował Egbert chowając swój miecz do pochwy i zarzucając tarczę na plecy. Sam klucz nie wyglądał jakoś imponująco, ale tak to już z nimi bywa. Zazwyczaj dużo ciekawsze jest to, do czego dostęp zapewniają.

Leonard:
W pewnej chwili Leo zdał sobie sprawę, że wokół nie ma już żadnych wrogów do zabicia. Ostateczne zwycięstwo zapewnił im powrót Pięści Rashera. Niektórzy zaczęli wiwatować, ale chłopak nie czuł się teraz na siłach. Po prostu usiadł tam gdzie stał. Mury fortu, na całej długości, mokre były od krwi i wyprutych wnętrzności, ale szeregowy o to teraz nie dbał. Potrzebował po prostu chwilę odpocząć. Później sprawdzi czy jego kumple też przeżyli, znajdzie sobie coś do picia i rozejrzy się za jakąś dziewką. Ale to potem.

Kenshin:
- Daj je. Wziął pisklę, którego wymagało opieki. - Zapewne znajdzie sobie miejsce pośród nas, a może wokół innych istot. Nie wiadomo jaką rolę ma dla niego Ventepi. Rzekł enigmatycznie, ale każdy zainteresowany wiedział. - Dobrze skoro wszystko mamy to możemy wracać. Płyniemy czy jedziemy? Pisklak będzie wymagał długiej opieki przez całą podróż. W ten sposób chciał pospieszyć towarzyszy.

Kazmir MacBrewmann:
- Ja już mam papugę. Wrócimy moim statkiem, tym co Domenik ukrad...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej