Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Odrodzenie

<< < (51/52) > >>

Rikka Malkain:
-Mógłbyś wyskoczyć przez okno i postarać się wylądować w stogu siana leżącym na dziedzińcu... Chociaż po przemyśleniu, to mam chyba lepszy pomysł.- To powiedziawszy, podeszła do ciała pokonanego wampirzego lorda i schyliła się by wziąć do ręki jego odciętą głowę. Później pomachała nią Mohamedowi. -Możemy po prostu zejść schodami. Jeśli natkniemy się na jakieś straże, pokażemy im ten łeb. Powinni wtedy zmięknąć i nas przepuścić. Myślisz, że to mogłoby się udać?

Samir:
Ledwo dostrzegalnie Samir wzruszył ramionami i wsunął katanę do pochwy.
- Wampirze dzieci to zawsze kłopoty. Mali socjopaci i mordercy, równie dobrze to ten dzieciak mógł być odpowiedzialny za ciała wcześniej. Wolałem nie ryzykować. A nawet jak się pomyliłem to i tak jeden potwór mniej na tym świecie - powiedział po dłuższej chwili, patrząc gdzieś w bok. Następnie spojrzał na Armin - A ty co znalazłaś?

Mohamed Khaled:
- W sumie, to nie jest zły pomysł. Myślę, że da radę. Gorzej, jeśli zleci się ich więcej. Kupa śmierdzi, kupy nikt nie ruszy... - stwierdził i zaśmiał się do Rikki. - Chodź, idziemy. Mam dość tego przeklętego miejsca.

Samir i Armin:
Coś zaskoczyło w mechanizmach a przed wami otworzyło się jeszcze jedno pomieszczenie. Z dala już widzieliście, mimo panujących tam ciemności, że należy ono do większych pokoi w podziemiach i jest ozdobione jakby była co najmniej świątynią. Co spowodowało, że niespodziewanie się otworzyło, tego nie wie nikt.

Samir:
- Co najmniej podejrzane - mruknął do siebie mauren i ruszył powoli do tej niby świątyni, jednoczesnie ładując kuszę kolejnym żelaznym bełtem.

Mohamed Khaled:
Brama jednak niespodziewanie się zamknęła, przy czym uderzyła w ciebie i spowodowała odrzut kilka metrów do tyłu. Miałeś jednak ogromne szczęście, bo skończyło się tylko na kilku małych siniakach. Nie pozostało wam nic innego jak przeszukać ostatnie pomieszczenie, w którym nic jednak nie znaleźliście. Zgodnie stwierdziliście, że czas na powrót i po kilku mniejszych trudach udało wam się odnaleźć wejście na powierzchnię. Wtapiając się w tłum uciekinierów zdołaliście wyjść poza obręby grodu. W zamczysku trwała rewolta.
Mohamed z Rikką zaś przeszedł cały kompleks bez problemów. Jeśli nie licząc dwóch strażników, którzy na widok łba wampira uciekli szczając pod siebie. Czarnoskóry po drodze zaszedł jeszcze do żony swojego zmarłego przyjaciela i odebrał należną zapłatę za zlecenie, a także małą premię za utłuczenie wszystkich odpowiedzialnych za śmierć Valkiriana. Razem wyszło 1200grz.

KONIEC:

Podsumowanie:
Mohamed poprosił trójkę swoich współpracowników z Kruków by pomogli mu w pewnym zleceniu. Razem wyruszyli w okolice Ereno, gdzie podobno mieli rozeznać się w sytuacji grodu podbitego przez rzeźmieszków. W trakcie podróży spotkali Sila, który jednak jakiś czas później ich opuścił, sami zaś dotarli bez większych problemów do wspomnianego grodu. Sytuacja na miejscu wyglądała jednak inaczej niż się spodziewali. Martwy członek Kruków nieopodal i cholernie dobrze wyposażony garnizon sprawiały wrażenie, jakby to było coś więcej niż zwykły podbój.
Krucza Rada rozdzieliła się. Rikka wyfrunęła w niebo i wkradła się do wieży, gdzie po boju z wampirzym Lordem i jego świtą znalazła stary dziennik z planami, Samir i Armin z kolei odbili karczmę i powędrowali pod ziemię, gdzie także przyszło im się zmierzyć z przeciwnikami. Zdobyli trochę informacji, w tym teczki z danymi osobowymi, zabili także małego wampira i odnaleźli wejście do "świątyni". Ta jednak zamknęła się przed nimi i już się nie otworzyła.
Mohamed z kolei zakradł się do zamku, gdzie po kolei mordował kolejnych przywódców. Z chęci zarobku, jak i zemsty za przyjaciela nie omieszkał sprawić im aż nadto bólu.
Koniec końców cała czwórka wydostała się z grodu i ruszyła do Kruczej Twierdzy. Wiedzieli jednak, że to nie koniec tej historii. To był dopiero początek...

Nagrody:

Armin:
300grz.

Nazwa przedmiotu: Teczka informacyjna
Opis: Dane osobowe Mohameda Khaleda

Nazwa przedmiotu: Teczka informacyjna
Opis: Dane osobowe Armin.

Samir:
300grz + 32grz z trupów = 332grz.

6x Nazwa broni: uszkodzony miecz bandyty
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,94kg mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.

12x Nazwa broni: uszkodzony sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.

Rikka:
300grz.
Nazwa: Księga z planami Wampirzego Lorda
Opis: Wielka księga oprawiona ludzką skórą należąca do już martwego Wampirzego Lorda. Zawiera w sobie wszystkie plany i przemyślenia nieśmiertelnego. Dane są zaszyfrowane i wymagają dogłębniejszej analizy.

Mohamed:
300grz. + 15 z przeciwników = 315grz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej