Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #37
Arivel:
Po chwili do Nawaara podeszła jedna z kelnerek. Chociaż miała około dwadzieścia lat wyglądała jak typowa wiejska gospodyni. Sukienka ozdobiona kwiecistymi wzorami, szerokie biodra, obfity biust i chusta na głowie, spod której wychodziły dwa jasne warkocze.
-Co dla pana?
Nawaar:
Nawaar niemal zaniemówił na widok panienki. Bardzo ładna swojska dziewczyna. - Tak. Powiedział na początek, przełamując głos. - Miód pitny poproszę. Mam jeszcze pytanie czy znajdę gdzieś pana Marcel Lorensa? Zapytał, bo czemu nie.
Arivel:
-Dwójniak czy trójniak?- Dopytała odnośnie miodu. -Marcel Lorens? Marcel... Chyba nie kojarzę, ale tutaj przychodzi wielu ludzi. Może nie pamiętam.
Nawaar:
- Dwójniak. Dodał na pierwsze pytanie, ale nie spodziewał się, że dziewczyna nie zna gościa, co za dużo gada o wszystkim, ale miał jeszcze chwilę, żeby zapytać o właściciela. - Może karczmarz go kojarzy, wie pani gdzie go znajdę? Spróbował ciemnoskóry drugi raz.
Arivel:
-Już podaję, to będą dwie grzywny. Szef wyszedł jakiś czas temu. Poszli z pachołkiem po beczkę piwa, bo na zapleczu się skończyło.- Powiedziała dziewczyna, po czym zostawiła maurena samego i obsłużyła jeszcze kilka stolików. Za moment wróciła do Nawaara i postawiła przed nim kufel miodu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej