Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #36
Imago:
Imago rozejrzał się dokładnie po sali. Ignorował nieinteresujących go osobników. Krasnoludy, ludzie, czy elfy nie były przedmiotem jego zainteresowania ani misji. Jego oczy szybko dojrzały charakterystyczną postać, której opis wrył sobie w pamięć. Bez pośpiechu skierował się do blond włosego mężczyzny z interesującymi kłami. Ich oczy spotkały się nawet. Przysiadł się.
– Fajne ząbki – mruknął cicho.
Arivel:
Mężczyzna spojrzał na ciebie w milczeniu. Jego spojrzenie świdrowało każdy twój fragment ciała. Gdy skończył, kiwnął głową gdzieś za twoje plecy. Nie minęła dłuższa chwila, gdy jeden z pomocników karczmarza przyniósł ci kufel.
- Pij - odpowiedział gorzko na twoją zaczepkę.
Imago:
Znalezienie jego celu wydawałoby się trudniejsze, a jednak o to tu był. Siedział przed wampirem, który jak to wampir był mroczny, złowrogi i groźny. Jedynie blond włosy niezbyt pasowały. W pewnej chwili Imago dostał kufel. Stawiano mu picie, i choć średnio ufał takim typom, to postanowił usłuchać. Powąchał ciecz, po czym wziął oszczędny łyk.
– Wydaje się, że wiesz, czemu tu jestem – mruknął.
Arivel:
- Pij do końca - warknął cicho.
Ciecz miała lekko metaliczny posmak, choć nie była to najpewniej najgorsza z rzeczy którą przyszło ci kiedykolwiek wypić.
Imago:
Imago westchnął, gdy mężczyzna kazał mu wypić wszystko. Oblizał się, czując dziwny posmak. Nie był zły, ale pił też lepsze rzeczy. Zaczął więc pić więcej, aż po kilku chwilach kufel został opróżniony. Imago nie beknął, tak jakby zrobiłby po piwie. Otarł usta. Spojrzał wymownie na mężczyznę, jakby oczekiwał odpowiedzi. Nie było inaczej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej