Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rodzina, obowiązek, honor II - Krew i Piach

<< < (2/19) > >>

Melkior Tacticus:
- Znajdziesz i sprowadzisz Renfri do domu. Problem w tym że jest gdzieś w Isgharze. Trop prowadzi do Al-Sahib. I tam urywa. Wyślę Cię na jednym z moich statków.

Mohamed Khaled:
- Isghar? Widzę, że szykuje mi się powrót do domu. - stwierdził nieco rozemocjonowany. - Jakieś szczegóły? Po co wybrała się w tak daleką podróż? I do kogo?

Melkior Tacticus:
- Uciekała, przed ludźmi Torreno. Po tym jak w K'efir doszło do pogromu. Bo Bober Commandu służyło jemu. Potem niby znaleziono jej trupa, ale to nie było jej ciało. Wiem tylko tyle ile ci powiedziałam, chciałabym mieć lepszy wywiad ale my dopiero odbudowujemy się po tym co odwalił Aragorn...

Mohamed Khaled:
- Co z nim w ogóle? Nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz się z nim widziałem - stwierdził nieco bardziej posępnie. - No cóż, będę się zbierał. Skąd mam rejs?

Melkior Tacticus:
- Żyłeś w jaskini przez ostatnie lata? Aragorn nie żyje od 12 dobrych lat. Zdążył stracić tytuły i ziemie. Melkior musiał wchodzić w dupe Isentorowi by odzyskać choć część dobrego imienia. Ja harowałam dnami i nocami by utrzymać firmę. Udało się, ale utraciliśmy dawne kontakty. Nie odbuduje starego wywiadu w 8 lat po kurewsko wielkiej wojnie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej