- Wszystko nam się powoli zaczyna łączyć. Także książka, którą ja czytałem nazywała się Purpurowy płomień. Opowiadała o magu, nekromancie, który tak gardził życiem, że zabijał tylko by zaraz to wskrzesić swymi mrocznymi mocami - odpowiedział. - Więc Iblis traci ukochaną, zostaje liszem, niszczy i wskrzesza to, co napotyka. Razem z czterema innymi czarownikami przyzywa demona, po czym zdradza i ich i jego. Swoje serce chowa gdzieś gdzie nie sięgnął kataklizm, gdzieś w pobliżu czerwonej rudy i jeziora... coś jeszcze? Jeśli nie, to można się zbierać. Ciekawe, co tam reszta się dowiedziała.