Autor Wątek: Na rozprostowanie kości  (Przeczytany 63961 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #460 dnia: 09 Marzec 2019, 11:59:54 »
Dragosani zobaczył to samo co Nawaar. Rosnące zamieszanie i chaos. Całe te narady wymykały się spod kontroli. Nowe osoby dochodziły, zaczynały się kłótnie i walki słowne.
- Myślę, że na razie nie ma sensu kontynuować tej narady - przemówił. - Naszymi następnymi krokami będzie sprawdzenie biblioteki i późniejszy zwiad do tego składu rudy. Teraz wszyscy jesteśmy zmęczeni i to widać. Później Bractwo ze mną przeszukamy bibliotekę. Bękarci i niezrzeszeni... dla was będę miał zadanie, w którym spełnicie się świetnie.
« Ostatnia zmiana: 09 Marzec 2019, 12:07:42 wysłana przez Dragosani »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #461 dnia: 09 Marzec 2019, 12:18:28 »
W końcu głos rozsądku. Pomyślał, kiedy król wreszcie przemówił, kończąc te dysputy o wszystkim i niczym. Czasami proste zadania klarują więcej niż jakieś wielgachne plany na przyszłość, która sądząc po zebranych może być rzeczywiście różna. Dragosani miał teraz posłuch, wypadało go do końca wysłuchać skoro dał jakieś zajęcie dla każdego, oby to nie było czyszczenie stajni albo wyrywanie rzepy. - Wasza wysokość raczy kontynuować. Zachęcił wampira, mauren.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #461 dnia: 09 Marzec 2019, 12:18:28 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #462 dnia: 09 Marzec 2019, 12:49:32 »
Dragosani wstał. Pogrzebał przy pasie i w jego dłoni zalśniło złoto. Zaczął iść wzdłuż stołu.
- W pobliżu miasta ludzie naszego wroga rzekomo wydobywają rudę - zaczął. - Skąd muszą brać do tego siłę roboczą. Pracownicy z miasta? Porwani i zniewoleni ludzie? - Szedł mówiąc. Każdemu z Bękartów lub osobie niezrzeszonej, dawał jeden złoty denar. - Wyjdźcie zatem na miasto i zbierzcie informacje. Wniknijcie w tłum, słuchajcie i dyskretnie pytajcie. Stawiajcie piwo i słuchajcie dziwek. W ten sposób możemy wpaść na trop zwolenników naszego wroga w tym mieście, dorwać i... porozmawiać z nimi. Denar powinien pokryć koszta, ale zalecam rozmienienie go na grzywny. Powinien być tutaj kantor. - Spojrzał pytająco na Marduka. - Zalecam również, abyście chodzili po dwie, trzy osoby. Tak w razie gdyby ktoś chciał wam wsadzić kosę między żebra. Popytajcie, poszukajcie. Jeżeli czegoś się dowiecie, przekażecie nam te informacje później.

146 d - 9 d = 137 d

// Pieniądze dostali: Nawaar, Egbert, Kazmir, Melkior, Ashog, Torstein, Samir, Emerick i Armin.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #463 dnia: 09 Marzec 2019, 13:20:01 »
Ciemnoskóra poczuła się przytłoczona pytaniami skierowanymi w jej stronę, które bombardowały jej zmącony umysł coraz bardziej z każdym następnym zdaniem. Jej zakłopotanie wzrosło, kiedy anielica podbiegła do niej i zamknęła ją w szczelnym, odbierającym dech uścisku. Próbując zaczerpnąć powietrza, usiłowała także zebrać myśli. Coś podpowiadało jej, że znała ową kobietę.
Natomiast była zbyt oszołomiona, aby odwzajemnić uścisk. Chciała powiedzieć coś sensownego, ale po prostu jej umiejętność mówienia została magicznie zablokowana.
- Em... Ja... N-nie... - zdołała wydukać.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #464 dnia: 09 Marzec 2019, 13:26:30 »
-Nieee co? O co chodzi?- Eve próbowała z niej wyciągnąć jakieś strzępki informacji, ale nie dało się. -Nie wiesz co się stało z Marcusem po twoim zniknięciu? W ogóle wiesz kim jestem?- pytała dalej anielica. Antarii delikatnie objęła dawną przyjaciółkę i podprowadziła ją do króla. -Drago! Pamiętasz Armin? To dziewczyna Siliona, mieli syna, ale jego narodziny jakoś negatywnie wpłynęły i na krasnoluda i na maurenkę. Ona zdaje się nic nie pamiętać. Nie wiem czy to dobry pomysł wysyłać ją teraz w miasto- wytłumaczyła wszystko wampirowi.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #465 dnia: 09 Marzec 2019, 13:30:55 »
Drago spojrzał na dziewczynę.
- Pamiętam - odparł. - I rzeczywiście dobrze to ona nie wygląda. Może nie podołać tak delikatnemu zadaniu. Dobra, Eve, weź tego denara i idź z nią do gospody. Kup jej jedzenie, wynajmij pokój. Pomóż jej, jeśli zdołasz. Jesteś kobieta i jej przyjaciółką. Masz ku temu największe szanse.

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #466 dnia: 09 Marzec 2019, 13:43:04 »
- Za narzyganie po pijaku do chrzcielnicy w kaplicy w Bogdańcu. I za niesubordynację. Powiedzmy że kompletnie zlekceważyłem zakaz picia na służbie, czym naraziłem na pośmiewisko siebie i towarzyszy z Bękartów Rashera.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #467 dnia: 09 Marzec 2019, 13:50:06 »
W jednej chwili maurenka została zmiażdżona w uścisku anielicy, a w drugiej stała tuż przed wampirem. Co ją zdziwiło jeszcze bardziej, to fakt, że poczuła, że on również jest jej znany. Bynajmniej nie dlatego, że jest królem.
Ciemnoskóra patrzyła raz na kobietę, raz na mężczyznę. Nie wiedziała, czy się przywitać, powiedzieć cokolwiek, ale jeśli powiedzieć to co dokładnie. Z ich wypowiedzi wynikało, że znała obu swoich współrozmówców. I też to, że faktycznie była w związku z krasnoludem, którego jakiś czas temu usiłowała zabić i najwidoczniej mieli też dziecko. Jej przeszłość wydawała się dosyć skomplikowana.
- Armin... - wyszeptała spoglądając w bliżej nieokreślony punkt. Tak dawno nie używała tego imienia. Stało się dla niej obce, zimne, nic nieznaczące. - Ja was znam... - powiedziała do siebie.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #468 dnia: 09 Marzec 2019, 13:59:39 »
-No tak! Pewnie, że nas znasz. Mieszkałaś w stolicy, znałyśmy się dość dobrze. Twój eee.... chłopak Silion był kowalem. Marcus był mały gdy odeszłaś. Biedna... - anielica czule pogłaskała ciemnoskórą po włosach. -Musiałaś wiele przejść. I uderzyć się mocno w głowę. Schowaj denara do sakiewki. Najpierw spróbuję cię zahipnotyzować. Może coś sobie przypomnisz. Usiądź i nie bój się- Eve podsunęła Armin krzesło, a gdy dziewczyna usiadła, Antarii przy pomocy boskiej mocy i siły umysłu rzuciła na nią zaklęcie. -Uosh izaar!- wypowiedziała inkantację hipnozy. Nie wiedziała czy to pomoże, ale pewnie nie zaszkodzi. W jednej chwili umysł Armin opanowała dziwna moc. Teraz powinna teoretycznie powiedzieć wszystko, o co Evening ją zapyta. Być może wspomnienia nie zniknęły, tylko są schowane głęboko w podświadomości Ar.
-A więc. Pamiętasz swojego synka Marcusa? - to było pytanie na początek. O wydaniu dziecka na świat ciężko zapomnieć.

// Hipnoza

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #469 dnia: 09 Marzec 2019, 14:00:42 »
– Pióro, kałamarz i papier i pieczęć. Już – rozkazał jakiemuś słudze burmistrza. Ten zniknął w którymś z pokoi i wrócił po paru chwilach, ledwo trzymając na raz kałamarz, pieczęć i pióro, oraz kawałek papieru. Przekazał go marszałkowi koronnemu, a ten zrobił sobie miejsce, odsuwając talerz i kielich. Zaczął pisać. Szybko, jakby już miał w głowie treść. Podpisał papier, a następnie przypieczętował. Wręczył list Evening. – Eve, pokaż ten papier w którejkolwiek gospodzie. Nakazuje on udzielenie noclegu, jadła, picia oraz jakiejkolwiek pomocy nieodpłatnie. Ma mój podpis, oraz pieczęć. Właściciel gospody powinien mieć wystarczająco rozumu w głowie, aby postąpić zgodnie zapisanymi zaleceniami

//Eve otrzymuje:
Nazwa: list z poleceniami marszałka
Opis: list ten zawiera rozkazy dla któregokolwiek gospodarza, aby z rozkazu marszałka koronnego, a przy tym pana tych ziem, udzielił noclegu i jakiejkolwiek wymaganej przez posiadającego te pismo usługi nieodpłatnie.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #470 dnia: 09 Marzec 2019, 14:09:10 »
Melkior kochał szpiegowanie. Nie no, tak serio to go nienawidził. 100 grzywien to dość by przekupić połowę tanich dziwek z portu w Atusel. Tej gorszej części.
- Obskoczymy wszystkie burdele w mieście. Czego się nie robi dla ojczyzny... Zwrócił się do swoich ludzi. - Podzielimy sie na pary. Ja i Ashog, Emerick i Kazmir, Torstein i Egbert. Wstał od stołu. Zamtuzy najlepiej odwiedzac o tej porze. - Idziemy panowie.

0d+1d=1d

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #471 dnia: 09 Marzec 2019, 14:47:21 »
– Dobra, jakiś tam plan to jest – odrzekł, gdy już mniej więcej postanowiono co i jak.
– Chodź Egbert, ale pamiętaj o misji! Cycki przemijają, ale służba królestwu jest wieczna!

517 grzywien i 4 denary + 1 denar =  517 grzywien i 5 denarów

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #472 dnia: 09 Marzec 2019, 15:00:48 »
Ciemnoskóra posłusznie zabrała swojego denara, po czym schowała go do sakiewki.
Hipnoza wydawała się być dobrym pomysłem, lecz kobieta nie była do końca przekonana. Z jednej strony chciała się dowiedzieć, kim była, kogo znała, co umiała. Z drugiej, bała się swojej przeszłości, ludzie odczuwają strach przed nieznanym, dlatego lęk maurenki był uzasadniony. Jednym z nielicznych wspomnień było to, że nigdy nie ufała magii, starała się zawsze jej unikać. A teraz anielica chciała na niej użyć hipnozy. I nawet nie spytała kobiety o zdanie. Ciemnoskóra czuła, że nie powinna stawiać oporu, to by było zwyczajnie bezcelowe.
Usiadła na krześle podsuniętym przez Evening. Odetchnęła głęboko.
Nagle poczuła się dziwnie, nie umiała opisać tego uczucia. Poczuła, że jej umysł nie miał żadnych granic, że wszystkie jej zakamarki zostały odsłonięte. Fala rozmytych wspomnień zaczęły usilnie atakować jej umysł. Kiedy jednak usłyszała pytanie odnośnie Marcusa, w jej głowie ujrzała kilka wyraźnych obrazów.
- Marcus miał niebieskie oczy, po ojcu. - wyszeptała uśmiechając się do siebie. - Wszędzie go było pełno, nie umiał usiedzieć na miejscu. - uśmiechnęła się jeszcze szerzej. W jej głowie pojawiło się kolejne wspomnienie. - Silion... Na początku się dogadywaliśmy, ale potem... Kłóciliśmy się, nawet nie wiem, kto zaczynał te kłótnie. Sprzeczaliśmy się często, najczęściej o rzeczy błahe. Jednego dnia nie wytrzymałam i wyszłam z domu, szłam przed siebie, ale wtedy... - urwała. Jej oczy stały się zwiększyły swoją objętość, a oddech zatrzymał, a usta zadrżały. - Ktoś mnie zaatakował. Nawet nie wiem, kim byli ci ludzie. Walczyłam, ale było ich zbyt wiele. Wtedy poczułam, że ktoś uderza mnie w głowę, dalej nic, tylko ciemność. - podświadomie złapała się za tył czaszki. W tym momencie maurenka nieznacznie podskoczyła na krześle. - To wtedy straciłam wspomnienia. To był ten moment. - do jej oczu naleciały łzy. - Pamiętałam jedynie, swoje pierwsze wspomnienia - rodzinę, a później wojnę, w której wszyscy zginęli. Od dawna chciałam się na nich zemścić, ale Silion zawsze powtarzał, że zemstą niczego nie wskóram. - westchnęła. - Ale jego wtedy nie było, więc nikt mnie nie mógł zatrzymać. Szukałam oprawców mojej rodziny dosyć długo, ale w końcu udało mi się ich znaleźć. - przymknęła oczy. - Ale kiedy znalazłam ich kryjówkę, okazało się, że nie byłam jedyną osobą, która planowała na nich zemstę. Spóźniłam się. Moje długie i mozolne poszukiwania poszły na marne. - powiedziała przez zęby, zaciskając przy tym pięści. - Potem... - nie mogła powiedzieć, że jako kruk miała odpowiednie szkolenie, aby zostać płatnym zabójcą. Musiała szybko coś wymyślić. - Potem wędrowałam bez celu, nie obchodziło mnie gdzie spałam, gdzie jadłam, z kim rozmawiałam, czy w ogóle żyłam. Miałam tego dosyć... I nadal mam.

0d+1d=1d 

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #473 dnia: 09 Marzec 2019, 15:50:43 »
Jedno pytanie - jedno wspomnienie, które pociągnęło za sobą kolejne. Jakby umysł Armin otworzył się na przeszłość, powróciło to, co dawne. Anielica przyklęknęła przed dziewczyną i trzymała ją za ręce. Nie chciała, by maurenka zareagowała zbyt gwałtownie na jakiś fragment historii. Patrzyła w jej ciemne oczy, który zdawał się być w innym świecie, skupione nie na tym, co tu i teraz, ale zatopione w echu przeszłości.
-Ar, wiem że to może być trudne. Powiedziałaś już naprawdę dużo. Teraz skup się na najczarniejszym i najbardziej zamglonym punkcie w swoim umyśle. Po tym gdy zaatakowali cię nieznani sprawcy, co się działo? Ocknęłaś się i...? Pamiętasz kim byli ci ludzie? Co od ciebie chcieli? -być może te informacje pomogą czarnoskórej uporać się z ciężką przeszłością.

Offline Egbert

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Reputacja: 278
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #474 dnia: 09 Marzec 2019, 16:12:30 »
-Ma się rozumieć.- Odpowiedział wikingowi, po czym szybko zaczął się zbierać. Wiedział, że jego zadanie jest poważne. Zachowanie kamiennej twarzy przyszło mu jednak z ogromnym trudem. Król Valfden, Dragosani I Antares, właśnie dał mu denara i kazał iść na dziwki. Ta misja zapowiadała się nad wyraz ciekawie. Już po chwili po Bękartach pozostały tylko puste krzesła i niedojedzone kawałki mięsiwa. Grupa najemników ochoczo opuściła ratusz i ruszyła na miasto.
-Szkoda, że mój plan nie miałby szans wypalić. Chętnie wziąłbym udział w jakimś małym oblężeniu.
Wyżalił się Egbert, gdy wraz z towarzyszem znaleźli się już na zewnątrz.
-Byłeś tu już wcześniej, Torstein?
Rudobrody nie przypominał sobie by kiedykolwiek wcześniej był z wikingiem na wspólnej misji, ale kojarzył go z Bastardo. Wydawał się porządnym gościem. Swój człowiek, jak to mówią. Jeśli odwiedził już kiedyś Zartykan, no na pewno wiedział którędy do najbliższego burdelu.

0d + 1d = 1d

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #475 dnia: 09 Marzec 2019, 16:16:04 »
- Zaprawdę wielka jest twoja wina i prawdziwie należy się pokuta. Ale Zartat nie jest bogiem wymagającym pokłonów i leżenia krzyżem. Jest bogiem światła, dobra i sprawiedliwości. Niesie pomoc i ukojenie, rozświetla mroki. Nie chodzi też, abyś rzucił się w wir walki z demonami, czy innymi plugastwami – kapłan wyjaśnił Mirzakowi.- Nieś pomoc tym, którzy tego potrzebują. Upewnij się, czy może aby ktoś spośród twoich przyjaciół nie potrzebuje pomocy i jeśli tak będzie, to pomóż. Powstań więc.



Bękarty i niezrzeszeni opuścili ratusz. Po ulicach przechodziło trochę ludzi, czasami przejeżdżały wozy. Ale z racji tego, że był już wieczór, nie było takiego tłoku. W pobliżu ratusza było dużo różnych kramów, sklepów, a także i tak bardzo poszukiwany kantor.


« Ostatnia zmiana: 09 Marzec 2019, 16:18:23 wysłana przez Marduk Draven »

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #476 dnia: 09 Marzec 2019, 16:23:40 »
Maurenka jakby na chwilę powróciła do teraźniejszości. Ujrzała przed sobą zmartwioną twarz anielicy. Poczuła też, że jej dłonie splecione są z dłońmi Evening. Delikatnie je ścisnęła chcąc dać do zrozumienia przyjaciółce, że już ją rozpoznaje i pamięta znaczną większość swojej przeszłości, jeśli nie wszystko.
- Kim byli...? - powiedziała do siebie. Spuściła wzrok.
Dobrze wiedziała, kim byli jej napastnicy.
Chcieli się zemścić za poprzednie zabójstwa maurenki. Cóż, życie Kruka nie jest łatwe i przyjemne. Pamiętała to bardzo dokładnie.
Została zaatakowana przez sześciu mężczyzn. Od samego początku siły nie były wyrównane, ale Armin nie zamierzała się poddać. Walczyła z nimi, broniła się, ale bądźmy szczerzy, jedna osoba przeciw sześciu - szanse na wygraną nikłe. Toteż ciemnoskóra została po pewnym czasie klęczała z rękoma wykręconymi do tyłu. Szef bandy pytał ją o sekrety Krwawych Kruków i o dokładne informacje na temat jej ostatniego zleceniodawcy. Praca jak praca, każda niesie ze sobą jakieś ryzyko zawodowe. Wiedziała, że nie może zdradzić swoich kolegów, dlatego milczała co jakiś czas otrzymując ciosy w brzuch czy twarz. Kiedy mężczyźni domyśleli się, że takie postępowanie nie ma najmniejszego sensu postanowili pozbyć się kobiety. Jeden z nich uderzył ją w tył głowy wierząc, że to ją uśmierci. Nie przewidzieli jednak, że to uderzenie spowoduje utratę przytomności, jak i również amnezję.
- To byli jacyś złoczyńcy, typowi bandyci. - zaczęła wymyślać kobieta. Na szczęście, kłamać potrafiła perfekcyjnie. - Chcieli mnie obrabować, chcieli pieniędzy i cenniejszych przedmiotów. Zaczęłam z nimi walczyć, ale nie przypuszczałam, że będzie ich znacznie więcej, przeliczyłam swoje umiejętności. - westchnęła zaciskając pięści. - Kiedy chciałam uciec, poczułam ból, a następnie ogarnęła mnie ciemność. Kiedy się obudziłam, nie miałam przy sobie pieniędzy, broni, ale także wspomnień. - głos jej zadrżał. - Nie pamiętałam nawet jak się nazywam...   

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #477 dnia: 09 Marzec 2019, 16:28:44 »
Torstein pomiział swoją splecioną w warkocze brodę, myśląc.
– Nie, być tu to nie byłem – odrzekł Egbertowi.– Ale doświadczenie każe mi zakładać, że takie miejsca są raczej na rynku, w pobliżu ratusza i innych ważniejszych placówek. Hmm... – mruknął w zamyśleniu. – O! Jest! – wskazał na kamieniczkę z szyldem mówiącym oczywiście "kantor". – Chodźmy, to szybciej się z tym uwiniemy i szybciej się będzie można napierdalać z... no kimś złym.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #478 dnia: 09 Marzec 2019, 16:42:04 »
Król dał zadanie, które wymagało spokojnego podejścia oraz gładkiego języka. Mauren znał się na perswazji, co powinno mu to nieco ułatwić sprawę, dowiedzenia się czegoś na temat lisza i jednostek mu podległych. Ciemnoskóry, przyjął denara, opuszczając natychmiast ratusz. Działo się tutaj za wiele niepotrzebnego włączając to jakieś hipnozy czy inne czary mary. W końcu z zatłoczonego miejsca mógł otęchnąć świeżym powietrzem do tego nie było już tłoczno, robiło się również luźno na ulicach, co skutkowało tym, że wolny spacerek powodował natychmiastowe, odnalezienie kantoru. Nawaar udał się tam natychmiast za dwoma "bękartami", stanął za nimi w kolejce, żeby nie wdawać się w żadne znajomości, musieli wszyscy być incognito, ale najpierw formalność.
- Dobry wieczór. Teraz pozostało cierpliwie, poczekać aż chłopaki zostaną obsłużeni.

0d +1d = 1d

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #479 dnia: 09 Marzec 2019, 17:09:33 »
Melkior i Ashog też stali w kolejce w kantorze.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #479 dnia: 09 Marzec 2019, 17:09:33 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top