Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Obstawa szmuglerów

<< < (15/18) > >>

Dragosani:

--- Cytat: Gedran w 13 Maj 2018, 22:07:15 ---- Chyba śnisz. - rzekł i wyciągnął szybko broń.

//Statystki strażników poproszę.

--- Koniec cytatu ---

//Tak obszerna edycja nie powinna mieć miejsca. Przyznałeś się do jej dokonania po przeczytaniu posta przez Prowadzącego, co jest niedopuszczalne. Pamiętaj o tym na przyszłość, aby uniknąć podobnych sytuacji. Za tę walkę nie otrzymasz talentu wyższego niż brązowy.



--- Cytat: Melkior Tacticus w 14 Maj 2018, 19:32:21 ---Niestety, gdy po chwili od polecenia Gedran nie ukląkł a zamiast tego sięgnął po broń... Cóż kusznik zdążył strzelić, bełt wbił się w lewe ramię najemnika, strażnik z kuszą zagwizdał gwizdkiem po wsparcie. Drugi broń miał już dawno w ręku, ciął w rękę z bronią, płytko, byle skaleczyć i wytrącić broń. Następnie oberwałeś pancerną rękawicą w twarz, tracąc przytomność i górną lewą jedynkę.

--- Koniec cytatu ---

//Cofam akcję. Brak statystyk przeciwników uniemożliwia obiektywną ocenę walki. Powinieneś podać je wcześniej, szczególnie, że gracz zasugerował zainicjowanie potencjalnej walki.


--- Cytat: Gedran w 12 Maj 2018, 22:29:10 ---A więc, chyba nie obejdzie się bez rozlewu krwi. - pomyślał.
Rzucił paczkę z cygarami do strażnika.
- Trzymaj. I co masz w tym podejrzanego hmm...?

--- Koniec cytatu ---

//Przeprowadź więc walkę zgodnie z Zasadami.

Melkior Tacticus:
Na widok dobytej broni rzucił paczkę na bruk. Sam sięgnął po miecz zasłaniając się tarczą. Drugi celował w ciebie z kuszy. Warto dodać że wokół was zrobił się mały 8 osobowy tłumek gapiów. Do bramy miałeś 15m. ale tam stało dwóch kolejnych. Sami strażnicy sstoją 2.5m od ciebie.Ten z kuszą nie miał zamiaru się bawić i strzelił z kuszy, trafiając w twoje prawe udo. (ÂŚrednia rana kłuta, 9cm, brak złamania, tętnice całe.) Drugi ruszył by wytrącić ci broń z ręki. A kusznik gwizdał gwizdkiem po wsparcie.


2x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Stra%C5%BC_Miejska

Gedran:
Gedran wyciągnął bełt z lewego uda, popatrzył na strażnika, który trzymał kusze i się zaśmiał, kolejno rzucił bełtem w bok. 
Schował miecz do pochwy i założył ręce za głowę.

Melkior Tacticus:
Błąd. Zacząłeś bardziej krwawić. Strażnik z mieczem odtrącił twoją broń. Przybyłe wsparcie w postaci dwóch strażników natychmiast cię rozbroiło, zakuło w kajdanki i opatrzono prowizorycznie. A potem zaprowadzono na posterunek, do "pokoju zwierzeń". Stół, pochodnia, i dwa krzesła. Posadzono cię skutego (ręce masz za plecami) na jednym. Za drugim siedział śledczy. Strażnik z naładowaną kuszą stał w rogu.
- No no, dawno nie miałem tutaj przemytu. Rekord pobiłeś chłopie, w tym roku. 5 kilo koksu... Imie, ewentualne nazwisko, wiek i adres.


//Pierwsza pomoc.

Gedran:
Gedran zignorował pytanie strażnik i po kilu minutach, krzyknął sam do siebie:
- Kurwa, dorwę cie jeszcze Tedd.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej