Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Obstawa szmuglerów
Melkior Tacticus:
- Jest po zmroku, a ty stawiasz się straży miejskiej! Odłóż paczkę i rzuć broń! Sam sięgnął po miecz.
Gedran:
A więc, chyba nie obejdzie się bez rozlewu krwi. - pomyślał.
Rzucił paczkę z cygarami do strażnika.
- Trzymaj. I co masz w tym podejrzanego hmm...?
Melkior Tacticus:
Odpakował, pięć kilo cygar.
- Cygara tak? Tylko nikt normalny nie kupuje tyle. Przełamał jedno, bo coś mu śmierdziało. Z cygara wysypał się biały proszek. - O... a to co? Cukier? Na kolana i ręce za głowe!
Gedran:
- Chyba śnisz. - rzekł i wyciągnął szybko broń.
//Statystki strażników poproszę.
Melkior Tacticus:
Niestety, gdy po chwili od polecenia Gedran nie ukląkł a zamiast tego sięgnął po broń... Cóż kusznik zdążył strzelić, bełt wbił się w lewe ramię najemnika, strażnik z kuszą zagwizdał gwizdkiem po wsparcie. Drugi broń miał już dawno w ręku, ciął w rękę z bronią, płytko, byle skaleczyć i wytrącić broń. Następnie oberwałeś pancerną rękawicą w twarz, tracąc przytomność i górną lewą jedynkę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej