Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Obstawa szmuglerów
Melkior Tacticus:
- Wszystko jest. Powiedział dając ci sporą paczkę owiniętą w Gońca Valfdeńskiego.
Gedran:
Odebrał dość sporawą, paczkę cygar od starca. Wziął ją na prawą rękę i sprawdzał czy się zgadza, podnosząc i upuszczając
ją w dół i w górę kilku krotni.
- Zgadza się. To ja już pójdę, bo pewnie Yarpen się niecierpliwi. - rzekł żartobliwie.
Melkior Tacticus:
- Bywaj.
Gedran:
Schował paczkę z cygarami.
- Bywaj.
Opuścił łódź Tedda, a następnie skierował się w prost na zamek Bastardo. Szedłszy ulicami miasta, Gedran rozglądał się po stoiskach, z nudów, lecz po chwili postanowił sobie coś kupić na drogę, bowiem czekała go długa wędrówka. Podszedł do najbliżej znajdującego się stoiska.
- Witam. Co masz do zaoferowania?
Melkior Tacticus:
Ale było puste, bo po 18 zamykają targ. Gedran rozmawiał z powietrzem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej