Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

ÂŚpiew Duszy

<< < (14/24) > >>

Funeris Venatio:
- Jak wspomniałem wcześniej o pewnym jegomościu, zdawałaś się mieć mgliste pojęcie o jakiej postaci mówię. Pamiętasz?

Olga:
Olga skinęła twierdząco głową.
-Pamiętam. Słucham więc.

Funeris Venatio:
- A może to ja posłucham?

Olga:
- Ja nie mam ci, panie nic więcej do powiedzenia. A jeśli ty również niczego więcej nie chcesz mi powiedzieć, to myślę, że nasze drogi powinny się właśnie rozejść. Nie masz mi do zaoferowania nic, co może mnie zainteresować, a ja nie jestem wstanie pomóc ci z twoim obecnym problemem.
Nie kryjąc irytacji dziewczyna odwróciła się na pięcie i ruszyła w kierunku drzwi.

Funeris Venatio:
Kobieta wyszła ze sklepu. Artur nie niepokoił jej, nie ruszył za nią, nie zamknął drzwi. Przyglądał się jednak uważnie Oldze, doprowadził ją wzrokiem do wyjścia. Wypowiadał jakieś słowa do ochroniarza sklepu, jednak młodą zielarka nie słyszała absolutnie jakie to słowa były.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej