Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Jezioro ÂŁabędzie

<< < (8/8)

Funeris Venatio:
ÂŁabędź zrobił dokładnie to samo, co robił wcześniej. Odpłynął kawałek w stronę środka jeziora, obrócił się za siebie, jakby sprawdzając czy Lucas go rozumie i czekał. Szybko jednak zawrócił, machnął kilkukrotnie skrzydłami, żeby mieć pewność, że rycerz go widzi i znowu zaczął płynąć w stronę centrum wodnego zbiornika.

Lucas Paladin:
A więc zwariowałem, tylko takie myśli przyświecały rycerzowi. Nie zawahał się jednak i wszedł do wody, by udać się za łabędziem w celu rozwiązania tej tajemniczej zagadki. Nie wiedział do końca czego się spodziewać, cała ta sytuacja była dla Lucasa sporym zaskoczeniem. Każda jednak pomoc udzielona czy to człowiekowi, czy stworzeniu była dla niego czymś naturalnym. Nieważne, jak głupie by to było. Zaczął więc powoli płynąć w kierunku środka jeziora.

Funeris Venatio:
Lucas... był z broi. Masywnej, stalowej płycie, która otaczała jego ciało. Metalowe płyty ekwipunku ciążyły mu w zimnym jeziorze, miecz ciągnął pas ku dnie. Pikowana tunika momentalnie przemokła do ostatniej nitki, barwiąc krystaliczną wodę wokół rycerza na szaro, gdy spłynął z niego cały bród i kurz, który nagromadził na sobie przez ostatnie dni. Jego przyrodzenie skurczyło się i niemalże schowało do środka, próbując walczyć z obezwładniającym chłodem. Rycerz szybko zauważył, że jeżeli chciał dopłynąć spokojnie na środek jeziora, gdzie czekał na niego ptak, musiał zrzucić nieco z trzydziestokilogramowego balastu, który miał na sobie. Może nie wszystko, ale na pewno część. W przeciwnym razie mógłby nie dać rady dotrzeć do celu w tej naprawdę zimnej, jesiennej wodzie.

Patty:
Zadanie zakończone niepowodzeniem
//Zamykam ze względu na nieaktywność gracza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej