Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test zaufania [Marduk Draven#1]
Melkior Tacticus:
Leżący w gównie sołtys tylko zajęczał. Ktoś tam mu pomógł. A goospodyni doiła krowy i nikogo nie słyszała.
Nawaar:
Krasnolud rozejrzał się, gdy padło pytanie, i widząc wszystkich, mógł powiedzieć. - Wszyscy zwarci i gotowi, to jedziemy? Zadał głupie pytanie, ale co tam. Już za niedługo obejrzą kopalnie, a brodacz dawno nie był w górach ani nawet w bezpiecznych jaskiniach, grotach, bo zawsze tam muszą się znajdować nieumarli czy inne tałatajstwo. Sądził, że w działającej kopalni będzie znacznie przyjemniej, oby.
Marduk Draven:
- Alojz, jadziem!- rozkazał.
Melkior Tacticus:
Pojechaliście. Może kilkanaście kilometrów gy dojrzeliście znak. A w sumie to trola, za trolem był most przez rzeczkę a za rzeczką wioska. Solidny most. Przed trolem zaś słup z napisem
POBUR MYTA. 10 GSZYFN
Marduk Draven:
- Kurwa mać... co znowu?- warknął, bardziej do siebie. Skinął na Kiellona, by ten poszedł razem z nim, po czym wyszedł z wozu. Poprawił miecz i popatrzył na trolla.- No to łajno.- rzekł i westchnął. Zbliżył się do olbrzyma, zerkając na tabliczkę.- Co to ma znaczyć?- spytał wielką istotę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej