Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test zaufania [Marduk Draven#1]
Melkior Tacticus:
Wyszedłeś z stodoły, przechodząc obok sławojki usłyszałeś jęki, jakby kto egzorcyzm odprawiał. Ale to był sołtys, wypadł z wychodka w którym spęxził dobre kilka godzin. Leżał teraz w błocie i jęczał. A wychodek... no lepiej tam nie zaglądać.
Nawaar:
- Zawsze lepsze to niż zabawa z twoją starą. Odgryzł się dziecinnie, ale słowa Marduka również takie były. Krasnolud zbierając cały ekwipunek w końcu, poszedł do wozu bojowego jak mu polecono. Teraz wystarczyło poczekać na powrót człowieka.
Marduk Draven:
Marduk zignorował zarówno Kiellona, jak i sołtysa. Zapukał do domu tego drugiego, chcąc podziękować żonie sołtysa.
Melkior Tacticus:
Nikt nie otwierał.
Marduk Draven:
Westchnął odpiął dość mały mieszek od pasa i podszedł do sołtysa. Podał mu pieniądze.
- To dla was za fatygę żony. Podziękuj jej.- powiedział.- Zartat z tobą.- dodał i udał się do transportera, w którym zajął miejsce.- Wszyscy są?- spytał.
7800g - 100g= 7700g
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej