Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

ÂŚwit sprawiedliwych

<< < (11/36) > >>

Torstein Lothbrok:
Wiking wręczył mu mieszek i wszedł do środka. Rozejrzał się, zapamiętując i mapując sobie pomieszczenie i najważniejszego aspekty. ÂŻeby wiedzieć gdzie w razie czego uciec, gdzie są ci strażnicy miejscy i tym podobne.

552 grzywien i 4 denary  - 50 grzywien = 502 grzywien  i 4 denary

Goris:
Ork wziął grzywny i ustąpić ci miejsca w drzwiach, byś mógł wejść. W środku nie było zbyt wykwintnie. Kilka drewnianych stołów i równie drewniane krzesła przy nich. Przy niemal każdym stoliku ktoś siedział, jednak ciężko było z daleka rozpoznać typy tych ludzi. Zauważyłeś też kilka niewielkich okien, a największe z nich stało za ladą, gdzie jakiś mauren polewał trunki. Wszystkie meble były tak ułożone, że większość stała blisko ścian pozostawiając sporo miejsca na środku sali. Gdzieś w rogu znajdowały się też schody na piętro.

Torstein Lothbrok:
Wiking rozejrzał się po lokalu, wyglądającym na raczej średniej jakości. Podszedł do lady. Oparł się o nią.
- Piwa. Ciemnego, jeśli masz.- powiedział.

Goris:
Mauren postawił przed tobą otwartą butelczynę z piwem.
- Widzę, że kolega nowy. Pierwsze piwo gratis.

Torstein Lothbrok:
Wiking wziął butelkę z piwem. Wziął duży łyk.
- A dziękuję.- zniżył głos.- Mam pewien ynteres do straży miejskiej. Wykidajło mówił, że są tutaj. Mógłbyś... no wiesz, wskazać mi gdzie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej