Autor Wątek: W głąb Zapomnienia  (Przeczytany 55009 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #900 dnia: 06 Listopad 2017, 19:31:25 »
Także i Torstein zrobił sobie spacer. No i zaczął przeszukiwać trupy, chcąc znaleźć coś albo przydatnego, albo kosztownego. Wszak to bandyci. Coś musieli zbandycić.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #901 dnia: 06 Listopad 2017, 19:48:23 »
Stojąc sobie na pokładzie brygu, i cmokając fajkę i zauważywszy że jego kamraci poszli grabić ciała postanowił zrobić to samo. W obawie że król poskąpi złota.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #901 dnia: 06 Listopad 2017, 19:48:23 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #902 dnia: 06 Listopad 2017, 20:47:17 »
Drzwi ustąpiły pod uderzeniami młota. Można było iść dalej. Kolejne pomieszczenie dla odmiany było okrągłe. Na środku były kręte schody, schodzące w dół i otoczone kamienną barierką, coby tam nie spaść. Wokół było pięć kamiennych kolumn, podtrzymujących sklepienie. Na nich płonęły pochodnie. Pomiędzy schodami a drzwiami stali kolejni wrogowie. Dwaj kultyści, ci z poprzedniego pomieszczenia. Wokół nich stała piątka siepaczy, gotowych bronic swego pana.
- Zabić ich! - rozkazał jeden z kultystów, samemu dobywając broni.

2x Kultysta
5x Siepacz



Emerick na dachu znalazł dach. Stamtąd mógł podziwiać wspaniały krajobraz Feros. Znaczy mógłby, gdyby nie był środek deszczowej nocy. Ale mógł sobie wyobrazić! Poza tym nic am nie było.



Plądrujące Bękarty znalazły kilka skarbów. Themo natrafił na klasyk, sakiewkę z grzywnami. Było w niej osiemdziesiąt grzywien. Torstein za to, na szyi jednego z bandytów, znalazł złoty otwierany wisiorek. Wewnątrz był portrecik młodej dziewczyny o jasnych włosach i pięknych... ochach. Za to Kazmir znalazł srebrną piersiówkę. PEÂŁNÂĄ!

Nazwa: Złoty wisiorek
Opis: Złoty otwierany wisiorek. Wewnątrz znajduje się portrecik młodej jasnowłosej dziewczyny.
Wartość: 80 grzywien

Nazwa: Srebrna piersiówka
Opis: Srebrna piersiówka. Na jej powierzchni wygrawerowany jest wizerunek motylka.
Wartość: 80 grzywien

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #903 dnia: 06 Listopad 2017, 20:52:48 »
No no... Kazmir był kontent ze znaleziska, mimo deszczu. Jie byłby sobą gdyby nie sprawdził zawartości pełnej piersiówki. Otworzył i pociągnął łyka.

//biore

Nazwa: Srebrna piersiówka
Opis: Srebrna piersiówka. Na jej powierzchni wygrawerowany jest wizerunek motylka.
Wartość: 80 grzywien

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #904 dnia: 06 Listopad 2017, 21:02:38 »
W środku była czyta wódka. Valfdeńska. Północna, sądząc po smaku. Jeszcze sprzed tamtejszej plagi wampirów.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #905 dnia: 06 Listopad 2017, 21:04:56 »
No więc Emerick zszedł z powrotem na dół. Wziął tą srebrną karafkę i zaczął schodzić schodami w dół. Ogólnie to spieprzył po całości jak mało kto, ale przynajmniej nie wychodzi z pustymi rękoma. Zdobył srebrną karafkę i jakąś tajemniczą miksturę z piwnicy!

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #906 dnia: 06 Listopad 2017, 21:08:29 »
Karafka była srebrna, więc jako tako cenna. Jej zawartością było wino. I to nawet nie zatrute. Chyba. Zaś co do tajemniczej mikstury... cóż, jej właściwości Hetman jeszcze nie znał. Oczywiście mógł ją wypić, to by się przekonał.

Nazwa: Srebrna karafka
Opis: Srebrna karafka. Idealna do podawania w niej wina. Zdobią ja motywy winorośli i liści. Przypadek?
Wartość: 100 grzywien

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #907 dnia: 06 Listopad 2017, 21:13:16 »
No więc Emerick sobie zszedł z tych schodów. Siorbnął sobie tego chyba nie zatrutego wina i podszedł do swoich kolegów towarzyszy, którzy grzebali przy trupach. Popatrzył tak na nich dziwnie.
- Znaleźliście coś ciekawego?
Zapytał i poczekał chwilę nim wypali ze swoimi przygodami w wieży.

//:biere

Nazwa: Srebrna karafka
Opis: Srebrna karafka. Idealna do podawania w niej wina. Zdobią ja motywy winorośli i liści. Przypadek?
Wartość: 100 grzywien

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #908 dnia: 06 Listopad 2017, 21:15:54 »
Jeden trup, drugi trup. Tak mu to leciało pomału. Brudna robota się opłaciła, bo w końcu natrafił na pokaźną sakiewkę. Na oko przeliczył grzywny. Cóż, w porównaniu z jego obecnym majątkiem to nie była jakaś zadowalająca suma. Ale czego się spodziewać po bandycie. I czego się spodziewać po orku, który się opiekuje jego majątkiem? Po ostatniej myśli jednak nie wybrzydzał i schował zawartość mieszka do kieszeni. Jego towarzysze nie próżnowali. Gdy już wszyscy skończyli maruderstwo podszedł do reszty.
-I jak panowie? Zadowoleni z łupów, bo ja bym sobie pozwiedzał ten fort, zanim nasi znajomi całkiem go złupią.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #909 dnia: 06 Listopad 2017, 21:17:51 »
- Piersiówke, z wódką z Północy. Z czasów sprzed plagi wampirów. Smak na to wskazuje. Ciekawe że takie coś posiadał byle skurwysyn. Odparł delektując sie kolejnym łykiem. - Dupa tam a nie łupy.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #910 dnia: 06 Listopad 2017, 21:24:40 »
- Ja już sobie daruje zwiedzanoe fortu, a szczególnie podziemi..
Pokręcił niezadowolony głową.
- Przeszukałem jedną z wież, coś tam leżało przykryte prześcieradłem, no to ja to odkryłem, a tu patrzę coś jak niby człowiek, ale za cholerę tego człowieka nie przypominało. Może kiedyś nim było. Coś jak żywy trup, ciało całe zmasakrowane. No i zamiast głowy to jakaś jedna wielka gęba, a zamiast lewej ręki to jakieś przyczepione wielkie ostrze. Ubiłem to cholerstwo, no ale mały bałagan zrobiłem. Znalazłem tam takie coś..
No i pokazał towarzyszom zdobyczną miksturkę, która cholera wie co robi. O srebrnej karafce na razie nie wspominał.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #911 dnia: 06 Listopad 2017, 21:27:40 »
- Aha. Ciekawe co to za mikstura. Ma zapach i kolor?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #912 dnia: 06 Listopad 2017, 21:30:46 »
Mikstura była bezbarwna. Miała bardzo nikły zapach, ledwo wyczuwalny. Niemożliwy do rozpoznania nosem krasnoluda czy człowieka.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #913 dnia: 06 Listopad 2017, 21:34:09 »
Emerick powąchał - nic nie wyczuł. Popatrzył to znowu bezbarwna. Popatrzył się po Bękartach z zapytaniem w oczach.
- No, to kto próbuje?

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #914 dnia: 06 Listopad 2017, 21:35:55 »
-Cóż, nie radziłbym tego pić, skoro obok niej leżało to... coś? Może po spojrzeniu mógłbym powiedzieć coś więcej?

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #915 dnia: 06 Listopad 2017, 21:47:59 »
- Wiecie, a jak to fekaliox? Tydzień sraki i rzygania.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #916 dnia: 07 Listopad 2017, 00:17:32 »
O dziwo toporna, lub raczej młotna metoda Kiellona zadziałała. Jakoś, bo jakoś, wszak wiadomym było, że aep Kharim jest tępy jak własny młot. Wampir i paladyni postąpili do następnego pokoju. Marduke rozejrzał się z dłonią na szabli.
- Zaraza...- mruknął. Popatrzył na siepaczy i kultystów. Zebrał energię magiczną. Duże pokłady.- Wybiła godzina waszego rozgrzeszenia i pokuty!- zawołał do nich. Dobył szabli i ruszył szarżą na nich. Siepaczy przygotowali się na coś, co nigdy nie zaszło. Atak nie nastąpił bowiem od przodu, lecz tyłu. Paladyn wykorzystał pokłady magicznej energii jakie zebrał i zechciał pojawić się za plecami wrogów. A wola stała się czynem za sprawą Zartata. W jednej sekundzie Marszałek Koronny zdematerializował się i pojawił za kultystami. Dobyli mieczy. Siepacze ruszyli na pomoc. Dwaj.
Draven zaatakował pierwszego z siepaczy, który aż się wyrwał. Miecz i szabla się zderzyły, syknęły jak węże. Poleciały iskry. Siepacz ciął na skos, od prawego dołu, na co Draven zareagował instynktownie - wypadem, zablokowanie miecza tuż przy rękojeści swoją bronią i pchnięciem wroga barkiem. Tak zdezorientowany siepacz stracił równowagę na wystarczającą ilość czasu. Marduke zebrał siłę w prawej dłoni i rąbnął na odlew w szyję wroga. Czarna ruda przerżnęłą się przez ciało, posoka trysnęła jak fontanna, oślepiając stojącego za bezgłowym siepaczem kultystę. ÂŁeb potoczył się po posadzce. Jakiś inny siepacz zaklął. Draven nie słuchał. Od razu przystąpił do ataku.
Wykorzystał fakt, że posoka naleciała do oczu kultysty, że wyciera oczy. Uniósł szablę do ciosu ponad głowę, oburącz i rąbnął straszliwie, mocno, z siłą niemalże orka. Rozciął przerażonego wroga pionowo na pół aż do połowy torsu. Paladyn wyjął miecz z upadającego ciała i telekinezą pchnął siepacza, który szarżował. Ten poleciał na kultystę. Oboje wywalili się.

1x Kultysta
4x Siepacz

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #917 dnia: 07 Listopad 2017, 12:26:12 »
Kiellonowi udało się przebić przez drzwi, co wymagało sporawej siły, ale podołał sam. Brodacz zadowolony z rezultatu mógł pójść dalej za królem i przełożonym w Bractwie świtu. Trójka wojowników ruszyła do kolejnego pomieszczenia wypełnionego kolumnami taka klasyka podziemi, by góra nie spadła im na głowy. Tutaj oczywiście również stali wrogowie, którzy czekali na awanturników. Marduke pierwszy zaszarżował, przemieszczając się i wykańczając rywali. Ci byli nieco bardziej wytrzymalsi niż wcześniej.
      Kanclerz wyrzucił worek z solą, by dobyć tarczy. Teraz mając pistolet i tarczę czuł się nieco pewniej, bo siepacz pobiegł w stronę brodacza, który chciał ciąć swym mieczem w głowę najniższego z trójki towarzyszy. Paladyn bez problemu zablokował silny cios z góry na dół. Metaliczne tarcie i iskry posypały się na podłogę. Obydwaj wojownicy byli dość zdeterminowani dla wygranej, by móc walczyć następnego dnia, lecz siepacz miał pecha, bo został lekko odepchnięty do tyłu, a potem krasnolud za zasłony swej tarczy wymierzył w pierś przeciwnika, naciskając na spust pistoletu. Tutaj huk wystrzału był mocniejszy z racji, że mniejsze pomieszczenie. Srebrna kula, który wyleciała z lufy przeleciała te kilka metrów, trafiając mutanta tam, gdzie powinno być serce! Zbroja uległa kuli, bestia złapała się za pierś, padając ryjem na posadzę sali. Widocznie organów nie mięli poprzestawianych, gdyż po upadku się nie ruszał, a krew ulatywała z dziury czyli serducho zostało przebite. Celowanie w najważniejsze organy to podstawa, tak było w tym przypadku. 
    Krasnolud instynktownie schował pistolet do kabury, by za chwilę przekonać się o czymś przerażającym, gdyż jeden z siepaczy zbierał energię magiczną w dłoniach! Paladyn robiąc wielkie oczy, zebrał energię magiczną w dłoni, używając zaklęcia ochronnego czyli aurę tarczy. - Ashush! Tarcza przyjęła moc magiczną, emanując przeciw zaklęciem, którym okazał się piorun kulisty! Przeciwnik rzucił swym pociskiem w stronę brodacza. Piorun iskrzył się i leciał w jednym celu, aby pozbawić lub sparaliżować krasnoluda, lecz ten mając w sobie nauki Konrada zneutralizował atak, odbijając go a energia w nim zawarta rozeszła się po całej tarczy. Kiellon nie czekał więcej, tylko sięgnął po młotek, zebrał w sobie energię magiczną i użył przemieszczenia na siepacza, który zaatakował go magią. Krasnolud wkurzony zaczął uderzać go po plecach, zbroja pękała rany zadane uderzeniem zaczęły sinieć, a później się rozrywać, co skutkowało krwawieniem, ale najważniejszym jest ten najsilniejszy atak w kręgosłup, ponieważ jego przeciwnik padł na plecy, nie było czasu na zabawę jeno potężne uderzenie z góry na dół na głowę! Roztrzaskaną czaszka wraz z mózgiem pozbawiła wojownika chęci do dalszej walki z powodu natychmiastowego zgonu. - Marduke! Czarują! Wykrzyknął, by ostrzec kompana, który może mieć krasnoluda za idiotę.
    Kiellon wiedział już, że w obecnej sytuacji na wiele go nie stać, więc zrobił ostatnią rzecz, a mianowicie szarpnął telekinezą jednego z mutantów, wcześniej zbierając drobinki energii magicznej i wyprostowując swoją rękę. Siepacz leżał teraz koło butów Marduka. Krasnolud po tym wszystkim schował się za tarczą, czekając na atak.

Pozostaje 22 srebrne naboje

1x Kultysta
2x Siepacz jeden u stóp Marduke
   

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #918 dnia: 07 Listopad 2017, 14:14:36 »
W międzyczasie gdy Bractwo ÂŚwitu lało się w podziemiach z fanatykami. Na górze trójka Bękartów zastanawiała się co zrobić z tajemniczą miksturką.
- Tego mutanta? - dopytał Hetman. - Pewnie tam leży dalej w podziemiach tamtej wieży.. Nie wiem co oni tutaj robili, ale to coś nie zapowiada nic dobrego..

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #919 dnia: 09 Listopad 2017, 19:21:07 »
-Więc proponuję miksturę oddać specjalistom, a temu mutantowi osobiście zrobię sekcję. Prowadź Emericku.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #919 dnia: 09 Listopad 2017, 19:21:07 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top