Autor Wątek: W głąb Zapomnienia  (Przeczytany 55221 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #400 dnia: 12 Sierpień 2017, 19:56:56 »
- Jak chcesz, to jedź od razu na statek. [/i-] Drago wzruszył ramionami. - Nazywa się Szachraj i jest to bryg - wyjawił. - Wystarczająco niekrólewsko? - zapytał jeszcze, szczerze zaciekawiony.
- Co do karczmy, to postawiłbym na tę Syrenkę. Mniejsza szansa przyciągnięcia uwagi. No i bliżej portu. Tylko postarajcie się nie rzucać szlacheckimi nazwiskami.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #401 dnia: 12 Sierpień 2017, 21:15:04 »
Kazmir zignorował Kiellona tak bardzo jak tylko sie da. Przypierdoliłby mu gdyby nie jego zbroja. No i skąd ta zakuta pała znała jego myśli? Fakt, Themo był najstarszy stopniem ale był nieobecny duchowo.
- Była chyba bajka o pchle Szachrajce... to ja ide na statek. Zszedł z furgonu i przechodząc obok Kiellona niby przypadkiem obcharkał mu buty. Bo tak. Bractwo nie lubiło ich a Kazmir Bractwa. Ruszył w stronę portu by odnaleźć bryg.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #401 dnia: 12 Sierpień 2017, 21:15:04 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #402 dnia: 13 Sierpień 2017, 10:53:04 »
- Powiedź Galahadowi gdzie będziemy - powiedział jeszcze za brodaczem Drago, już nie komentując tego spluwania i warczenia pomiędzy krasnoludami.
- A my tymczasem udamy się nieco odpocząć... zresztą i tak nie planowałem wypłynięcia od razu. Aż tak wredny nie jestem - powiedział do pozostałych, gdy ruszyli w stronę wskazanej przez Marduka karczmy. Lub raczej mniej więcej w tym kierunku.
Przedarli się w końcu do portu i znaleźli lokal. Była to w sumie "lepsza spelunka". Nie na tyle dobra, aby gościć szlachtę i bogatych kupców, lecz też nie na tyle mizerna aby odwiedzały ją męty wszelakie pokroju Dragosaniego sprzed czasów jego powrotu na Valfden, po jego przygodzie z ukrzyżowaniem.
- Macie trzy godziny - powiedział wampir, gdy zostawili zabezpieczone wozy w stajni. - Potem załadujemy wozy i wypłyniemy. Akurat na wieczór, mniej oczu będzie patrzyło.

Tymczasem Kazmir dreptał na swoich krasnoludzkich małych, grubych nóżkach do portu. Było to zabawne, gdyż karawana z której to wysiadł również zmierzała do portu. No ale może chciał sobie pospacerować? Wszedł w końcu do nabrzeżnej części portu. Jego oczom ukazały się maszty statków i standardowy portowy chaos. Przy nabrzeżu przycumowanych było kilka statków. Z dwa czy trzy też stały zakotwiczone nieco dalej, zapewne nie mogąc przybić bezpośrednio w porcie.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #403 dnia: 13 Sierpień 2017, 11:21:39 »
Krasnolud zaśmiał się, gdy drugi krasnolud splunął na jego buty. - Wyżej się nie dało! Hahahah. ÂŻart ze wzrostu kiedy jest się prawie tego samego było takie zabawne! ÂŚwiadczyło jedynie o dystansie Kiellona do takich rzeczy. - No to jadziem. Rzekł, a wóz kierowany przez wikinga, ruszył za wampirzym orszakiem. W końcu dojechali na miejsce, o którym mówił Marduke i na pierwszy rzut oka wydawało się to bardzo spokojne miejsce, więc odpocząć będą mogli od tego zgiełku i widoku ciał w dżungli. - Rozumiem, także czas na chlanie i zapomnienie! Rzekł niezbyt radośnie, ale głośnie do swych towarzyszy i wszedł do środka. Pijaków było wielu jak to w karczmie przy samym porcie do tego jeszcze pełno marynarzy czy innych rybaków. Właściwie to nie waliło tak bardzo jak w Atusel rybami normalnie kompania wygrała. Brodacz oczywiście podszedł do karczmarza, by złożyć zamówienie. - Cztery litry wódki gospodarzu oraz po litrze grogu i rumu na zaś, ale chyżo do tego solidny kawał dzika i parę kurczaków. Chce mi się jeść i pić. Ile to będzie władco tego przybytku. Zagaił karczmarza brodaty jegomość w uświnionych płytowych butach ze szczerego srebra.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #404 dnia: 13 Sierpień 2017, 11:29:40 »
Karczmarz spojrzał podejrzliwie na krasnoluda. Nieczęsto widział tutaj takich. No ale klient to klient. A ten akurat wydawał się mieć pieniądze.
- Takie coś to będzie czt... pięćdziesiąt grzywien! - odpowiedział.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #405 dnia: 13 Sierpień 2017, 11:46:06 »
Krasnolud również zmierzył karczmarza, bo on lubił takie kontakty wzrokowe. - Ta nutka zawahania pańskiego była dość zabawna, ale niech będzie te pięćdziesiąt grzywien, ale tego ma być to dobre jedzenie i alkohol. Rozumiemy sie mam nadzieję? Zadał retorycznie pytanie i natychmiast wyciągnął gotówkę, kładąc ją na blacie. - Będę czekał, o tam. Wskazał palcem i poszedł sobie usiąść, oczekując na resztę kompani.


9289g - 50g = 9239g

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #406 dnia: 13 Sierpień 2017, 13:39:12 »
Gdy Kazmir ruszył na statek a drużyna do portu, Marduke prychnął na krasnoludzkie przekomarzanie. A potem jeszcze bardziej na słowa Dragosaniego.
- Przynajmniej się przyznajesz, że jesteś. To pierwszy krok do poprawy, drogie dziecko boże...- zażartował, kreśląc palcami w powietrzu płomień i miecz, będące jednymi z symboli Bractwa. Weszli do karczmy, zaś pierwszym co zrobił paladyn było rozejrzenie się po towarzystwie. Potem zaś podszedł za Kiellon do szynkwasu.
- Widzę, że apetyt Ci dopisuje.- rzekł do Kiellona zdejmując hełm, który podpiął za uchwyt do pasa.- Dla mnie jakieś lekkie słodkie wino, polewka serowo - cebulowa, no i jakaś karkóweczka jeśli jest na stanie, a jeśli nie to może być kurczak.- zagadał do karczmarza.

// Ten płomień i miecz tak na szybko wymyśliłem, jako odpowiednik znaku krzyża :P

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #407 dnia: 13 Sierpień 2017, 16:12:45 »
Hetman już myślał, że krasnoludy zaraz się bardziej pogryzą i będzie trzeba ich rozdzielać. Na szczęście skończyło się na pluciu.
- Zawsze ten pojedynek krasnoludów można by było rozstrzygnąć tradycyjnie. Ten kto więcej wypije i nie padnie. Idealnie dla brodaczy, a krew się nie poleje.
Zaśmiał się i ruszył za resztą do karczmy gdzie usiadł sobie gdzie reszta i położył futrzaną czapkę na stole obok. Sam podczas czekania na żarcie rozejrzał się po karczmie.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #408 dnia: 13 Sierpień 2017, 18:04:49 »
Kazmir zaś zajął się szukaniem "Szachraja". Bryg łatwo poznać. Dwa maszty z ożaglowaniem rejowym, 33 metry długości. Chodził od statku do statku szukając właściwego.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #409 dnia: 14 Sierpień 2017, 11:02:18 »
Zamówienie krasnoluda zostało w miarę szybko zrealizowane. Wódka (nawet nie zimna, letnia) została przyniesiona, jedzeni także. W tym czasie, karczmarz odbierał zamówienie Marduka.
- Lekkie słodkie wino? - powtórzył wyraźnie zdegustowany. - A coś ty, pedał jakiś? Bo tylko tacy pijo takie wina, bleee... - Sam nie był chyba fanem takich napitków. Albo był kryptogejem i w ten sposób się ukrywał. Jednak spostrzegł zbroję Dravena. - Znaczy... ehm... mości rycerzu, zara dam. Pewnie taki wasz ślub rycerski, co się chwali, że takie poświęcenie dla boga. - Wykonał znak ognistego miecza Zartata. - To zara dam. A jak kto powie, że to pedały pijo, to prosze powiedzieć, to po ryju dam! - Oto jak szybko zmienił zdanie. - I z karkówką to będzie... ee... dwadzieścia grzywien! - zawołał. No i oczywiście nakazał zrealizowanie zamówienia, gdy tylko rycerz zapłaci.

Tymczasem Kazmir szukał Szachraja. Wypatrywał brygu. Problem polegał na tym, że dosłownie KAÂŻDY statek w porcie był brygiem. Ot, złośliwy zbieg okoliczności. Oczywiście tylko niektóre miały jakiekolwiek oznaczenie, nie był to wszak okres historyczny kiedy to statki miały wyraźne napisy na nieskazitelnie białych kadłubach. A samych brygów było osiem. Niewiele, no ale zawsze.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #410 dnia: 14 Sierpień 2017, 11:36:25 »
Tylko 8, Kazmir uznał że spacer dobrze mu zrobi na nerwy. W zasadzie to nie wiedział skąd ta wzajemna niechęć między Bractwem a Bękartami. Choddził więc od brygu do brygu, szukając nazwy, bądź pytając czy to Szachraj. Patrzał też po banderach.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #411 dnia: 14 Sierpień 2017, 12:17:17 »
Marduke odliczył pieniądze należne za swoje zamówienie i postawił je w kilku wieżyczkach przed karczmarzem. Zignorował całkowicie jego uwagi, po czym zajął miejsce obok Kiellona.

2147g - 20g = 2127g

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #412 dnia: 14 Sierpień 2017, 12:31:51 »
Karczma oczywiście nie była pusta, a akurat tak się złożyło, że stolik obok kompanii siedziało kilku szemranych lub też nie typków, ale i tak patrzyli na Marduka spode łba. Przerwali swoją grę w karty z nieznanego powodu. Jeden z nich charknął głośno i splunął gęsto i zielono prosto na but Dravena gdy ten zamierzał już siadać.
- Era fałszywego boga Zartata i reszty fałszywców dobiega końca. Tak jak było przepowiedziane. Nikt już więcej po tej stronie Valfden nie będzie czcił fałszywych bogów, to tylko kwestia czasu.
Po tych słowach jakby nigdy nic stolik wrócił do gry.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #413 dnia: 14 Sierpień 2017, 13:05:12 »
- Mówiłeś coś chwaście? Głośniej, bo ani ja, ani nikt z obecnych tu Cię nie słyszy.- odrzekł głośno i donośnie Draven. Usiadł i wymienił porozumiewawcze spojrzenie z Kiellonem. Peleryną wytarł but.- No, słucham, bo inaczej wytrę sobie but Twoim ryjem.- dodał.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #414 dnia: 14 Sierpień 2017, 13:31:07 »
Pół karczmy po chwili uniosło głowy i spoglądały na drużynę. Natomiast karczmarz pośpiesznie podał kelnerce zamówienie Dravena i schował się gdzieś. Kelnerka przełknęła ślinę i po podaniu dania poszła w ślady szefa.
Stolik znowu przerwał grę w karty. Jeden z nich zaśmiał się pod nosem.
- Chwastami jest całe to Bractwo. Eloah powoli się nimi zajmuje. Ukarze ich za ich grzechy. Koniec ery fałszywych bogów!
Powiedział ostatnie zdanie głośniej.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #415 dnia: 14 Sierpień 2017, 13:38:13 »
Emerick natomiast westchnął ciężko, bo nawet na chwilę nie mogą odpocząć. A gdy przez całą podróż szukał innowierców to znalazł ich dopiero tutaj. Przez chwilę odniósł wrażenie, że w mieście pozostali tylko ci co zmienili wiarę. I też pomyśleć, że ludzie potrafią zabijać się za inną religię. Szybko zajął się jedzeniem, bo coś czuł, że zaraz będą musieli się stąd ulatniać.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #416 dnia: 14 Sierpień 2017, 13:54:09 »
Dragosani westchnął tylko. Co też religia robiła z ludźmi. Kolejny problem do rozwiązania. Jednak teraz problemem było wydostanie się z tej sytuacji i dotarcie na statek. Najlepiej z wozami. Ciężko byłoby jednak teraz dyskretnie wyjść. W odpowiedniej chwili trzeba więc będzie działać szybko. A może powinien jakoś interweniować zanim sytuacja za bardzo się rozgrzeje?

Tymczasem poszukiwania Kazmira przyniosły skutek. Po przepytaniu kilku ludzi i przejrzeniu bander statków znalazł Szachraja. Stał sobie zacumowany na samym końcu nabrzeża. Był gotowy do wypłynięcia. Załoga chyba cały czas podtrzymywała ten stan, aby móc wyruszyć jak najszybciej. Jakiś mężczyzna z mieczem u pasa i w lekkim pancerzu stał przy trapie i obserwował port, jakby wypatrując czy nikt nie nadchodzi.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #417 dnia: 14 Sierpień 2017, 14:32:49 »
W końcu... Krasnolud raźno ruszył w stronę owego człowieka, Galahada nie znał, czy reż nie kojarzył toteż nie mógł stwierdzić czy to on. Tak czy siak, podszedł blisk, na tyle by nie krzyczeć.
- Witaj, to jest "Szarlej"? Wskazał statek chcąc się upewnić . - Kazano mi odszukać imć Galahada.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #418 dnia: 14 Sierpień 2017, 14:55:09 »
Mężczyzna spojrzał badawczo na krasnoluda.
- To ja jestem Galahad - powiedział w końcu. - Ale to nie jest Szarlej, lecz Szachraj. - Kiwnął głową w stronę statku. - Gdzie pozostali? - zapytał.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #419 dnia: 14 Sierpień 2017, 15:17:17 »
- Wybacz, pomyliło mnie się. Reszta odpoczywa w "Syrence", zapewne sie zjawią niedługo. Ja jestem Kazmir. Przylazłem bo wolę się zaznajomić z okrętem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #419 dnia: 14 Sierpień 2017, 15:17:17 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything