Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pas i ostrogi - Gascaden
Gascaden:
- Eeee, czyli panna młoda, znachorka poparzyła swoich przyszłych teściów?
Marduk Draven:
- Niech pan jeno wypyta, pan tu przeca przybył to rozwiązać.- oburzył się.
Gascaden:
Jaszczur westchnął.
- No dobrze, już idę.
Wychodząc ukłonił się i ruszył w kierunku dzielnicy obywatelskiej.
Marduk Draven:
Ulica była tłoczna, to też trochę Ci to zajęło, ale w końcu dotarłeś.
Gascaden:
Aż dziwne, że w takim małym miasteczku jest od pieruna ludzi, że aż ledwo się idzie ulicami, no ale dotarł w końcu. Teraz zaczął się rozglądać za trzypiętrowym budynkiem. Strasznie dziwne fetysze mają ci bogacze, trzy, czteropiętrowe domu. Zawsze mieszkają w drapaczach chmur!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej