Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Sprzeczka sąsiadów
Marduk Draven:
Draven skrzywił się, słysząc obce narzecze, ale ruszył za goblinem, tak długo aż doszli do wyjścia z jaskini, gdzie spotkał tyreńskich kompanów. Popatrzył tylko na nich i opuścił jaskinię. Popatrzył na niebo by ocenić porę dnia, oraz położenie słońca i udał się szybkim, żwawym krokiem na wschód, jak mu powiedziano.
Zaidaan:
I ruszyłeś przed siebie. Szedłeś i szedłeś... No i szedłeś. Nic Cię już więcej nie zaatakowało. Dotarłeś w końcu do znajomego miejsca. Dużo krwi, wiele ciał, topory, włócznie, tarcze i miecze.
Marduk Draven:
Paladyn rozpoznawał dobrze miejsce. Gobliny urządziły im niezłą sieczkę. Jednak Draven nie zatrzymywał się, a szedł dalej.
Zaidaan:
I idąc dalej wróciłeś na trakt, a tam znowu ta zamknięta brama.
- Kogo tam znowu licho niesie?
Odezwał się strażnik.
Marduk Draven:
- Znowu marszałek koronny. Wieści dla burmistrza i komendanta mam.- rzucił, lekko zdenerwowany.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej