Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Sprzeczka sąsiadów

<< < (21/29) > >>

Marduk Draven:
- Dobra. Gdy go namierzę i dowiem się gdzie jest dzieciak...- w oczach Dravena pojawił się dziki, przerażający błysk okrucieństwa.- Na stos z nim.- dokończył i wyszedł. Skierował się do karczmy, kolejnym szybkim krokiem. Nie było czasu do stracenia.

Zaidaan:
I znalazłeś się ponownie w karczmie. Powitał Cię karczmarz.
- Witamy ponownie! Co podać tym razem?
Przy kilku stolikach siedziały różne grupy, nie dostrzegłeś jeszcze swojego celu.

Marduk Draven:
Draven zbliżył się do karczmarza.
- Szukam jegomościa z tatuażem. Skorpionem. Był tu wczoraj.- oznajmił.- To pilne.

Zaidaan:
Karczmarz nieco stracił na humorze.
- Nie wiecie w co się pakujecie, to niebezpieczni ludzie.

Marduk Draven:
Paladyn na chwilę ścisnął gardło karczmarza telekinezą. Na kilka sekund. ÂŻeby go naprostować. Prawie natychmiast puścił.
- Słuchaj no.- powiedział ostro.- Byłem 2 razy na Zuesh. Raz nad Amortedonem. Zabiłem więcej demonów,
 niż spamiętam. Zabijałem zębacze, północnice, kreshary, bandytów czy wampiry. I jeśli go nie znajdę, gobliny będą jeszcze bardziej niezadowolone. Więc powtarzam. Szukam człowieka ze skorpionim tatuażem. Mów, gdzie jest. Tak rozkazuje marszałek ziem na których żyjesz. A przy tym bardzo wkurzony człowiek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej