Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Północny wiatr #1 - Ciaran
Ciaran:
Ciaran był najedzony, czysty i we wspaniałym humorze. Podziękował elfowi, pożegnał się i posprzątał po sobie talerz, sztućce i kielich. Wychodząc ze stołówki zachłysnął się rześkim, nocnym powietrzem. Był pełen nadziei i optymizmu, poczuł w sobie determinację i siłę.
Nie wiem co czeka mnie w Jaggiel, ale już teraz wiem, jak wielkie znaczenie w życiu ma poczucie misji. Do tej pory nie wiedziałem dokąd zmierzam. Najpierw lata życia na dworze, bez poczucia celu. Potem tułaczka po lasach. Dopiero teraz czuję, że to wszystko ma sens. Jak mało trzeba, by człowiek poczuł się ważny - wystarczy wysłać go na spacer na wieś.
Pogrążony w rozmyślaniach chłopak udał się na poszukiwanie celi, w której mógłby spędzić resztę tej nietypowej nocy.
Gunses:
Jedna z cel był ewidentnie nie zamieszkała. W środku nikogo nie było, panowała ciemność a ułożenie mebli wskazywało, że w pomieszczeniu nie było nikogo od dłuższego czasu. ÂŁóżko zaścielone wydawało się nieużywane.
Ciaran:
Ciaran położył się na posłaniu i odprężył. Zasnął bardzo szybko. Jego umysł zalała lawina snów. ÂŚnił mu się utopiec, przed którym uciekał jeszcze kilka godzin temu, śnił mu się ojciec, przed którym uciekał już parę ładnych lat, śnił mu się las i wilk mu się śnił. Może to ten sam, z którym walczył na arenie u Respeva?
Gunses:
- Ciaran? Powinieneś już wstać, jeżeli chcesz zdążyć do Jaggiel przed porannym przyjazdem kupców. Wtedy najwięcej się dzieje. Możesz coś zjeść w kuchni, żeby nie maszerować o pustym żołądku. My wybieramy się na zwiad. Bywaj i powodzenia! - powiedział i uścisnął Ci dłoń. Potem odwrócił się i wyszedł z komnaty.
Ciaran:
Ciaran zerwał się błyskawicznie, doprowadził do porządku, sprawdził czy aby na pewno dalej ma swój łuk i kołczan, zapobiegawczo pobieżnie przeliczył też monety w sakiewce. Minęło kilka minut zanim był gotowy do wyjścia, chociaż i tak uwinął się dość sprawnie. Szybkim krokiem pomaszerował w kierunku kuchni, licząc na to że uda mu się tam znaleźć ze dwa jabłka, które mógłby wziąć na podróż i trochę wody.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej