Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Północny wiatr #1 - Ciaran
Gunses:
Znalazłeś owoce, nawet pajdkę chleba zasmarowaną krowim masłem, z liściem sałaty i plastrem pieczeni. Dzień zapowiadał się ładny. W kotlinie było już pustawo. Zarówno Szara Gwardia jak i obozujący tutaj ludzie wyruszyli skoro świt.
Ciaran:
Ciaran zjadł kanapkę ze smakiem i postanowił zabrać ze sobą kilka owoców - nie za dużo, by nie nadużywać elfiej gościnności. Wziął dwa jabłka i gruszkę, przeliczył strzały w kołczanie (dawny nawyk) i ruszył w drogę, z zamiarem powrotu na trakt i - miał nadzieję - dalszej bezpiecznej drogi.
Gunses:
Po chwili dzięki światłu słonecznemu trafiłeś z powrotem na trakt, a po kilkunastu minutach minąłeś zakręt drogi, która nikła za lasem. Na polanie były ślady po obozowisku. Dość dużym. Ognisk było kilka, zapewne była to właśnie owa karawana, o której mówił wczorajszy chłop z wysokości konia. Ruszyłeś dalej. Niecałe dwie godziny później zauważyłeś wieś, która stała tuż przed ścianą lasu. Większa część zabudowań znajdowała się po lewej stronie drogi, za niewielkim płotem wytyczonym z dwóch rzędów poziomych sosnowych pali.
Obok płotu, zaraz za bramą do wsi, przed karczmą będącą największym budynkiem w osadzie stała Tablica ogłoszeniowa. Kłębiło się koło niej od ludzi.
//: Jaggiel
Zaidaan:
Wyprawa zostaje zamknięta z powodu braku aktywności ze strony uczestnika/prowadzącego wyprawy od 2 miesięcy lub więcej.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej