Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Północny wiatr #1 - Ciaran

<< < (4/10) > >>

Gunses:
Pomiędzy trzcinami jakieś trzydzieści metrów od Ciebie zauważyłeś przemykającą szybko postać, krążyła w chaotyczny sposób charcząc i chlapiąc wodą. Postać biegała bez ubrania, była wątła a kolor jej skóry, sugerował, że przeleżała w wodzie nie jeden dzień. Uzmysłowiłeś sobie, że widzisz mocno głodnego utopca.


1x Utopiec.

Ciaran:
Ciaran nie chciał marnować strzał, a wiedział, że w pobliżu może być więcej potworów. Utopce były istotami, ekhm, stadnymi. Napiął więc tylko cięciwę ze strzałą, celując w stwora, jednocześnie cofając się powoli, starając się nie wydawać dźwięków i unikać gwałtownych ruchów. Nie spuszczał utopca z oczu ani przez chwilę, był jednak gotów wystrzelić w każdej chwili jeśli potwór zacząłby się do niego zbliżać.

Gunses:
Długie napinanie łuku zmęczyło Cię, ręka zaczęła Ci drżeć, drętwiejące palce mogły spuścić cięciwę w każdej chwili i uwolnić strzałę. Udało Ci się jednak dostatecznie oddalić się od kręcącego się w trzęsawisku potwora.

Ciaran:
Dość tego, czas wrócić na trakt zanim się ściemni.

Gdy Ciaran znalazł się w bezpiecznym miejscu kucnął przy rzece i zaczął pić z niej wodę. Chciał napić się na zapas, ponieważ wiedział, że być może nie znajdzie nic zdatnego do picia aż do Jaggiel. Gdy zaspokoił pragnienie udał się na północny zachód, licząc na to że dotrze do traktu jednocześnie zbliżając się do wioski.

Gunses:
Udało Ci się wrócić spokojnie na trakt. Obecna pora roku sprawiła, że na trakcie było mało osób. W oddali zauważyłeś jadący w Twoim kierunku trójkę konnych. Połowa jesiennego miesiąca pochyliła znacznie słońce na północ. Zmierzchało. Wiedziałeś, że musisz się gdzieś zatrzymać na noc.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej