Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Nie wszystko złoto, co się świeci

<< < (18/22) > >>

Rikka Malkain:
Wszyscy orkowie, jak jeden, wstali od stołu.
-Czego chcesz od Hoshdaka, elfie?
Zielonoskórzy, a było ich w sumie pięciu, bez pośpiechu okrążyli cię odcinając wszelkie drogi ucieczki. Ten, który do tej pory najwięcej gadał, popchnął cię lekko. Mimo że nie włożył w ten ruch dużo siły, poleciałaś plecami do tyłu i odbiłaś się od torsu orka stojącego za tobą. Kilku klientów dyskretnie opuściło karczmę.

Toruviel:
- No proszę, taki wielki wojownik-ork, a nie potrafi sobie poradzić bez kolegów z małą elfką, haha.- rzuciła po popchnięciu.- Coś widocznie do niego mam, to nie twój interes, brzydalu. Ale czego mogę oczekiwać od miękkiej cipki, która jest silna tylko w gębie i grupie?- dodała.- Może tak. Pojedynek, jeden na jednego. Bez pomocy. Jeśli wygram, powiesz mi, gdzie go znajdę. Co ty na to?

Rikka Malkain:
-Zgoda.
Odpowiedział ork po dłuższej pauzie. Z początku jego towarzyszy mocno zatkała odpowiedź małej elfki. Wszyscy zacisnęli szczęki i mimowolnie napięli mięśnie. Gdyby tamten trochę dłużej zwlekał z odpowiedzią, pewnie utłukliby bezczelną nieznajomą na miejscu, nie zwracając uwagi to że znajdują się w najpopularniejszej karczmie w mieście.
-Teraz. Pójdziesz z nami.

Toruviel:
- Prowadźcie więc.

Rikka Malkain:
Ork uśmiechnął się dziwnie i razem z pozostałymi udał się do wyjścia. Toruviel ruszyła za nimi. Cała grupka odnalazła najbliższe wejście do kanałów. Na miejscu zielonoskrórzy upewnili się, że nikt ich nie obserwuje, po czym otworzyli właz. Chwilę później wszyscy zeszli pod ziemię. Po jakimś czasie kluczenia podmiejskimi tunelami, oczom elfki ukazało się coś naprawdę ciekawego. Większości ludzi wydawało się, że w Atusel znajduje się tylko jedna sławna arena. Błąd. Były dwa takie miejsca. To drugie, w którym walki zawsze odbywały się na śmierć i życie, było właśnie tutaj.

-Chciałaś Hoshdaka i chciałaś walczyć z orkiem.
Zaczął przewodnik długouchej. Z trudem powstrzymywał się od śmiechu.
-No, to dostaniesz dwa w jednym! Hoshdak niedługo powinien się tutaj pojawić. Założę się, że chętnie wypatroszy takiego ciekawskiego elfa. Co ty na to, mała?



//O lokacji

Arena "Urgun Dergog"

W jednym z bocznych kanałów, tuż nieopodal Kreciej Nory, niemal dokładnie pod Gospodą Tomiego, mieści się nielegalna Arena walk, której zarządcą jest Creizorg ze Strzaskanej dłoni. Są tam testowani najlepsi wojownicy, odbywa się tam trening wszystkich członków Strzaskanej dłoni, nim rozpoczną pełną służbę w szeregach organizacji. Tutaj kwitnie też hazard i zakłady, obstawianie walczących. Ciekawy biznes, gdyż zwycięzca otrzymuję dolę z wpłat jednej i drugiej strony, a jednocześnie 10% ze wszystkich funduszy wpłaconych z obstawiających. Można dużo zarobić, ale jeszcze więcej stracić. walki odbywają się na śmierć i życie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej