Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Północny wiatr #1 - Vulmer

<< < (11/15) > >>

Vulmer:
- Pluje czym kurwa? Spytał retorycznie, bo po prostu nie dowierzał. Spodziewał się czegoś... normalniejszego. Przełknął głośno ślinę, zdjął z pleców łuk i żelazną strzałę. Zbiegł dół, przed jamę, stanął 15 metrów od wejścia do niej. Uniósł broń, naciągnął cięciwę z przygotowaną strzałą i posłał ją w czarny otwór leża. Od razu sięgnął po kolejny pocisk.

Gunses:
Coś zaryczało i w tumanie pyłu z jaskini wyskoczył wypaczony kretoszczur. A zanim kolejny...


2x wypaczony kretoszczur.

Vulmer:
Na wszystkie śwętości! Vulmer uniósł łuk, wiedział że zdąży oddać jeden strzał. Musiał być celny. Fragment ciała przy szyii wydawał się być pozbawiony pancerza, elf naciągnął cięciwę celując w kark plugawej bestii, tej która wyskoczyła pierwsza. Puścił cięciwe uwalniając żelazny pocisk, który dzięki jego wrodzonym elfim talentom poszybował prosto w cel. Młody miał nadzieję że to go zabije. Zaraz po strzale zaczął się wycofywać, tak by oddalić się na te 40 metrów, dla bezbieczeństwa.

Gunses:
Twoje poruszenie zauważyła kolejne bestia i rzuciła się na Ciebie szarżując! Ranna, którą ugodziłeś strzałą, miotała się w szale. Bartok zaklął, dał znak Jarkowi. Razem zaczęli szyć w biegnącego na Ciebie stwora. Trafiając go w korpus. Przebijając żebra i kalecząc organy. Stwór był już 15 metrów od Ciebie.

2/2

Vulmer:
Naciągnął cięciwę niemal w biegu, w ostatniej w sumie chwili... Za wiele czasu na celowanie nie miał, ale zaufał swoim umiejętnoscią o boskiej woli. Strzelił z 10 metrów w czoło. Następnie zaś wybił się i odskoczył 4 metry w lewo.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej