Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Panienki w potrzebie
Longinus Podbipięta:
Wszystko to w akompaniamencie pisków i wrzasków dziewcząt, które w zamieszaniu uciekły schodami na górę.
- Zabieraj kurwa tego psa!- ryknął Janusz trzymając krwawiące kikuty palców.
Kazmir MacBrewmann:
- Kto jest waszym szefem?! Gdzie go znajde! Frodo odszedł kawałek odprawiony gestem. - Gadaj to gwarantuje ci szybki zgon.
Longinus Podbipięta:
- Gówno Ci powiem, kutafonie!
Kazmir MacBrewmann:
- Lubisz swoje jaja? Frodzio a co tu jest? Szukaj! Wskazał palcem na krocze Janusza, pies zaczął się dobierać do "kiełbaski".
Longinus Podbipięta:
- Dobra! Powiem co wiem, tylko niech te bydle odejdzie.- odrzekł. Pomyślał chwilę.- Nie wiem gdzie dokładnie jest. Zawsze jego posłańcy nas znajdują i werbują, oraz nam wydzielają zyski. Jeden z nich w tych godzinach przesiaduje w Tawernie u Toma. Nazywa się Mike.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej