Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kontakty; do rąk własnych
Gedran:
Gedran podrapał się po głowie i spojrzał na bandytę i znów na Dreada.
Chyba wyciągnąłem wszystkie informacje, które były nam potrzebne. - pomyślał.
- Raczej nie mam już więcej pytań, a ty masz jeszcze jakieś pytania do niego?
Goris:
Dread jednym, szybkim i zręcznym ruchem skręcił kark bandycie. Ciche chrupnięcie wydobyło się z jego szyi i osunął się martwy na podłogę, powoli ześlizgując się z krzesła.
- Też nie mam.
Gedran:
Mężczyzna przyglądał się towarzyszowi z niedowierzaniem, zastanawiał się w jaki sposób, udało mu się skręcić kark bandycie, dosłownie jedną ręką.
- A więc co teraz zamierzasz zrobić?
Goris:
Dread pozbierał z podłogi swoje bronie.
- Ja bym poszukał, czy mają coś ciekawego.
Gedran:
- Taki właśnie miałem zamiar. - rzekł, po czym podszedł do martwego bandyty ze złamanym karkiem. Kucnął koło niego i przeszukiwał jego zwłoki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej