Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Kontakty; do rąk własnych

<< < (20/32) > >>

Goris:
-Bo zgubicie się w tunelach pod miastem. To ich teren. Jeśli będziecie mieli szczęście to znajdą was i zabiją, zanim tam zdechniecie z głodu i smrodu.

Gedran:
- Ty się już na mi nie przejmuj. Jakoś sobie poradzimy. Jak nazywa się ten elf o którym wspomniałeś?!
Wyciągnął ostrożnie sztylet z nogi bandyty i bawiąc się nim w ręce, czekał na odpowiedz.

Goris:
Bandyta lekko się uśmiechnął i popatrzył na ciebie spode łba.
-Irhein. Jeśli do tej pory nie zorientowałeś się o czym mowa to znaczy, że albo jesteś nowy, albo uczciwy. Albo od zakończenia wojny siedziałeś pod kamieniem.

Gedran:
- Irhein? Nie znam gościa. - odrzekł do bandyty, po czym skierował wzrok w stronę towarzysza, trzymającego bandytę za szyje i rzekł do niego. - Dread znasz go może?
 

Goris:
Dread kiwnął głową.
- Znam. Koleś pojawił się po wojnie i szybko przejął cały półświatek Efehidionu i zachodniej części wyspy. To by się zgadzało. Ostatnio badałem jego interesy. Pewno mu się to nie spodobało i postanowił wynająć kogoś, kto mnie uciszy. Wiesz, znam takie ścięgno przy kutasie. Wystarczy dobrze naciąć i fujara już nigdy mu nie stanie. Masz jeszcze jakieś pytania do naszego kolegi?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej