Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Gdzie jest Nemo?
Goris:
A przyjrzałeś się tak dokładnie, że zobaczyłeś jedynie jak niektóre kamienie układały się w kształt przyrodzenia. Czyli chuja zauważyłeś.
Zaidaan:
Tak, oczywiście los składa sobie figle z niego, ciekawiło go raczej co poruszyło tymi kamykami, że w taki a nie inny sposób się ułożyły. Podszedł więc do nich, gdy tak patrzył to postanowił spojrzeć w stronę, którą kierowały te kamyki.
Goris:
Prawdopodobnie erozja kamieni. Woda uderzająca o klif wypłukała słabsze fragmenty skały, a słońce i wiatr zrobiły resztę i utworzyły się takie chujowe ostańce. Wystające otoczaki wskazywały kierunek ku górze, do chmur.
Zaidaan:
Natura robi swoje, niestety kierunek wskazywał ku górze, Emerick także pokierował głową w górę. Wtedy spojrzał ponownie na klif, trzeba znaleźć wejście na górę. Tak więc cofnął się kawałek by poszukać drogi na klif, w międzyczasie schował kuszę z powrotem na plecy.
Goris:
Klif był stromy a ściana w miarę gładka, nie licząc wystających kamieni w różnych kształtach. Jeśli chciałbyś wejść na górę, musiałbyś się wrócić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej