Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Gdzie jest Nemo?

<< < (12/46) > >>

Goris:
A przyjrzałeś się tak dokładnie, że zobaczyłeś jedynie jak niektóre kamienie układały się w kształt przyrodzenia. Czyli chuja zauważyłeś.

Zaidaan:
Tak, oczywiście los składa sobie figle z niego, ciekawiło go raczej co poruszyło tymi kamykami, że w taki a nie inny sposób się ułożyły. Podszedł więc do nich, gdy tak patrzył to postanowił spojrzeć w stronę, którą kierowały te kamyki.

Goris:
Prawdopodobnie erozja kamieni. Woda uderzająca o klif wypłukała słabsze fragmenty skały, a słońce i wiatr zrobiły resztę i utworzyły się takie chujowe ostańce. Wystające otoczaki wskazywały kierunek ku górze, do chmur.

Zaidaan:
Natura robi swoje, niestety kierunek wskazywał ku górze, Emerick także pokierował głową w górę. Wtedy spojrzał ponownie na klif, trzeba znaleźć wejście na górę. Tak więc cofnął się kawałek by poszukać drogi na klif, w międzyczasie schował kuszę z powrotem na plecy.

Goris:
Klif był stromy a ściana w miarę gładka, nie licząc wystających kamieni w różnych kształtach. Jeśli chciałbyś wejść na górę, musiałbyś się wrócić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej