Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rozmowy nocą

<< < (25/26) > >>

Lithan le Ellander:
Ogry zorganizowały prymitywne nosze i wrzucili Cię na nie.
- Gdzie cię zataszczyc?

Kenshin:
Wszystko potoczyło się niezmiernie dobrze dla niego prowizoryczne nosze były wystarczające, żeby się nie musiał dalej czołgać. Teraz pozostał kierunek podróży i nie mógł być inni niż konkordat.
- Zabierzcie mnie do konkordatu. Znacie to miejsce?
Zapytał dla pewności licząc na to, że Lithan swoją magią go jakoś poskłada.

Lithan le Ellander:
Ogry rozmawiały ze sobą długo, w dość powolnym języku. Następnie podnieśli Cię i ruszyliście.
- Zabierzemy Cię do pierwszych strażnic

Kenshin:
- Niech będzie zawsze to bliżej niżeli miałbym sam podążać z takimi złamaniami. Mówił patrząc w ciemne niebo z nadzieją, że jakoś się nim zajmą przyjaciele z konkordatu.

Lithan le Ellander:
Minęło kilka godzin i dotarliscie do leśnej wieży. Był już tam Lithan. Ogry zostawiły Cię na stole. Lithan patrzył na Ciebie a potem zapytał, jak się czujesz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej