Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Emerick
TheMo:
Oczekiwanie, że ktoś poszukiwany będzie się przechadzał środkiem ulicy było nietrafione. Kiedy zaszedłeś na podgrodzie nie znalazłeś wielu żebraków. Było hemis, czyli ciemno i zimno. Jednak tu i ówdzie ktoś się szwędał.
Zaidaan:
Nie znajdując interesującej go osoby oraz coraz większego odczucia zimna ruszył do pobliskiej karczmy, aby się ogrzać i rozejrzeć się w środku. Może będzie gdzieś w jakimś ciemnym zakamarku karczmy siedzący sam przy stoliku z kubkiem trunku?
TheMo:
W karczmie na podgrodziu było trochę ludzi. Jednak nie byli to praworządni obywatele. Poczułeś na sobie kilka spojrzeń, lecz potem wszystko wróciło do normy. Oświetlenie zapewniało jedynie kilka świeczek na każdym ze stolików i z tej pozycji nie widziałeś szczegółów.
Zaidaan:
Rozglądając się i nic szczególnego nie dojrzewając, Emerick ruszył w stronę karczmarza. - Witaj, podaj piwo - Oczekując na swoje zamówienie rozejrzał się po karczmie i wrócił wzrokiem na karczmarza. - Jesteś karczmarzem, prawda? A tacy zawsze dużo słyszą lub widzą. Szukam pewnego człowieka, na policzku ma wytatuowaną jaszczurkę, łysy jest także. Widziałeś takiego, albo wiesz gdzie może przebywa? - Postawił przed karczmarzem 10 grzywien na zachętę.
TheMo:
Karczmarz zgarnął grzywny i podał ci kufel z piwem.
- Niewiele osób ma tatuaż na twarzy. Ja niestety nie znam takiego. Ale możesz zapytać tego gościa przy stoliku w kącie.
Wskazał ręką samotnika.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej