Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Mag, Strzelec czy Wojownik

<< < (4/5) > >>

Casano:
W moim przypadku, ewidentnie wybieram wojownika. Dlaczego? Odpowiedz jest prosta. Uwielbiam sile, walkę wręcz. Tego typu profesje, bardzo mnie rajcują. Sam klimat bardziej mnie wciąga, gdy widzę, tego typu ludzi, usposobionych w miecz jednoręczny, lub dwuręczny.

Do maga, oraz strzelca, zawsze nie miałem przekonania. Nigdy mnie nie przyciągały. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego. Tak mi porostu pozostało, że zawsze będę kierował się "wojownikiem".

Visor:
W każdej z części obieram drogę wojownika. Uwielbiam walczyć w zwarciu i zadawać potężne ciosy ostrzem miecza. Walka w zwarciu jest według mnie bardziej emocjonujące niż sypanie strzałami bądź czarami. Nic nie daje takich emocji jak zablokowanie ciosu pędzącego na ciebie orka a potem powalenie go sprawną kombinacją ciosów. Lecz nie ukrywam że faworyzuję wojownika z względu na moje zainteresowanie bronią białą.

Voythaz:
Osobiście preferuję drogę wojownika. Drugie miejsce zajmuje magia, prawie na równi z bronią dystansową. Prawie dlatego, bo magia jest bardziej zróżnicowana.

Wrath:
Ja zagłosowałem na maga ale powiem co myślę o też innych:

Wojownik -chodź profesja zła w sobie nie jest to przy innych wychodzi blado. Jak każdy wie wojownik włada bronią białą więc zanim dobiegnie do strzelca czy maga już zginie.

Strzelec -jeśli mamy do czynienia z strzelcem wyborowym to taki jednym celnym strzałem może kogoś zabić i to daje mu przewagę nad wojownikiem dlatego stawiam go na drugim miejscu.

Mag -mój głos padł właśnie na maga gdyż jego czary są potężne może np.zabić kilkanaście osób zabić ognistą burzą może też kogoś zamrozić itp. to daje mu ogromną przewagę na wojownikiem i strzelcem.

Magowie są the best.
Posdrawiam

Bondzik:
Otóż ja najczęściej gram magiem. Dlaczego ? już tłumacze

otóż jak każdy wie granie wojownikiem jest bardzo "dziwna" (z mego punktu widzenia oczywiście) I walka jeden na jednego nie sprawia problemów. Ale problemy zaczynają sie na przykład podczas walki z znacznie większą grupą np. 15 orkami. (Podzielę to na trzy części gothic`ów)

Gothic I - jest to po prostu arcy wykonalne, tu rozgrywka jest bardziej skierowana do walk 1 vs 1
Gothic II - tu też nie jest lepiej ale można stworzyć znacznie silniejszą postać więc "pójdzie" nam łatwiej
Gothic III - a tu ? tu jest to po prostu śmieszne jest to bardzo łatwe można orków tak wyciąć i nie ponieść obrażeń. Dlaczego ? Ponieważ walka jest bardziej nastawiona na walki z większą grupą przeciwników

Dobrze teraz podobna sytuacja tyle że tym razem jesteśmy strzelcem "wyborowym)
Tu sytuacja jest dobra kiedy orkowie są daleko nas ale kiedy podejdą za blisko.....

Tym razem również podzielę to na poszczególne części

Gothic I - w miarę uszło ponieważ było że tak powiem auto namierzanie. Ale nie mogliśmy sie z bronią poruszać
Gothic II - Praktycznie tak samo jak w Gothic`u I więc nie ma co sie rozpisywać
Gothic III - w tym przypadku gra łucznikiem bardzo mi sie podoba. Dlaczego ? Ponieważ nie ma tak zwanego auto namierzania ale mamy do dyspozycji celownik. Tutaj obrażenia zależą gdzie danego delikwenta trafimy. Np. w twarz postać od razu umrze, w nogę postaci odejmie dane "punkty" życia

No wreszcie czas na maga.

Tutaj sytuacja jest dobra jak i na odległość jak i z bliska

I tak jak poprzednio czas to podzielić na następujące części

Gothic I - Cóż mogę tu powiedzieć o magu ? no cóż bez umiejętności władania mieczem daleko nie zajedzie..Z czarami niestety nie można biegać ale za to jest ich bardzo dużo
Gothic II - Muszę niestety przyznać że jest bardzo podobnie jak w jedynce ale mamy więcej czarów i mamy możliwość wcielenia sie w nowicjusza
Gothic III - Bardzo dużo magi. Bardzo ciekawe Z daleka puści się parę kuli ognia a z bliska deszcz ognia i po sprawie... Tutaj jest najsilniejsza magia i to mnie bardzo cieszy. Można biegać z czarami i są podzielone na grupy. Np. Magia ognia, wody, druidów, czarna magia. I jest naprawdę z czego wybierać. Kiedy mamy końcówkę manny możemy przyzwać miecz ognia... ale nic więcej wam nie zdradzę zagracie zobaczycie.

Na koniec coś odemnie. Podczas szturmów na miast (oczywiście w gothic III) polecam wezwać armie umarłych, składa sie ona z trójki zombie i trójki szkieletów.Bardzo fajnie można popatrzeć jak odwalają brudną robotę za nas. A jak padną to demon na pożegnanie... No cóż troszkę sie rozpisałem i mam nadzieje że błędów za dużo nie zrobiłem. Pozdrawiam

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej