Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Powroty bywają trudne

<< < (3/4) > >>

Kiki Złotousty:
- Racja - odparł, ulegając sile argumentu- lepiej jak się pośpieszę.

Kiki wyszedł jak najprędzej z kwatery głównej i skierował się na trakt prowadzący do Jezioraki, aby odnaleźć agenta Kruków. Zastanawiał się tylko co dokładnie znaczyło, że wioska znajduje się niedaleko, bo tego typu określenie jest w dużej mierze względne od środka transportu. Różnica między pieszą podróżą, a konną jest dosyć wyraźna. Miał jednak nadzieję, że jezioro, do którego zmierza, nie znajduje się jednak zbyt daleko. Mimo wszystko rozglądał się również za szybszym transportem jaki za drobną opłatą zawiezie go na miejsce.

Anette Du'Monteau:
W okolicy siedziby jednak nie było nikogo kto mógłby ci już zapewnić transport. Od czasu do czasu pojawiały się wozy ciągnące z różnych wiosek zaopatrzenie i całą resztę, lecz teraz nie widziałeś niczego.

Kiki Złotousty:
Kiki nie mogąc znaleźć żadnego środka transportu, podśpiewując sobie wulgarne piosenki, ruszył z buta traktem wiodącym do wioski, gdzie znajdował się cel jego misji.

Anette Du'Monteau:
Na szczęście droga prowadziła zaraz wzdłuż brzegu jeziora to też nie było ciężko nią podążać. Widziałeś szerokie wody zbiornika po którym co jakiś czas przemieszczały się różne łodzie.

Silion aep Mor:
Od ostatniej aktywności minął prawie miesiąc. Proszę prowadzącego o skontaktowanie się z graczem w celu ustalenia czy wyprawa będzie dalej kontynuowana, w przeciwnym razie proszę o zakończenie jej.
Czas na wykonanie: 1 tydzień!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej