Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Zaginiony brat
DarkModders:
Jak zauważyliście pokój wyglądał na wygodny. Karczma nie należała do tych w których śpi się na sianie. Wystrój pokoju przypominał raczej te z bogatszych dzielnic mieszkalnych Efehidonu.
Torstein Lothbrok:
-No ładnie.- mruknął i wszedł do środka. Dwa łóżka, nie jakieś siano, tylko porządne łóżka. Podszedł do jednego z nich rozsiadł się. Rozejrzał się po pokoju. W końcu przemówił.
-Wyśpij się, o świcie wyjeżdżamy.
Teodorius ze Złotej Hordy:
Pokój zrobił na nim nie małe wrażenie. Jakoś nigdy nie miał okazji do tego by kiedykolwiek skorzystać z górnych pokoi karczmy. Teraz miał wreszcie okazje do tego.
- No, no, robi wrażenie. - powiedział wchodząc do środka rozglądając się do tego po pokoju. Oczywiście zamknął za sobą drzwi.
Podszedł do łóżka od razu kładąc się na nim. Zimna piwnica i dwie nie przespane noce zaczęły powoli dawać się we znaki.
- No to do jutra. - powiedział przewracając się na prawy bok. Po chwili zasnął jak małe dziecko.
Torstein Lothbrok:
-Dobranoc.
Po chwili wiking także się położył. Z ręką na mieczu. Zasnął snem lekkim, zawsze miał taki sen. Nawyk wojownika.
DarkModders:
Noc przeminęła wam szybko i spokojnie. Rano zbudził was gwar dobiegający z parteru karczmy. Czas wstawać.
//Jest 9:47. Temperatura wynosi 16 stopni.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej