Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Gdy krwawy księżyc wschodzi
DarkModders:
Szeklan dołączył do oddziału Bękartów by wspomóc ich przy obronie muru. Demony za wszelką cenę próbowały wejść na mur jeden z drugim. Nie była to prosta sprawa by wybronić mur przed tyloma tysiącami przeciwników. Nie mniej stanął do walki. Wypatrywał uważnie przeciwnika. Wtedy zauważył jednego ogrzego demona wchodzącego już prawie na górny poziom murów. Podbiegł w to miejsce. Nieświadomy demon wystawił wyżej głowę chcąc najwidoczniej dojrzeć więcej szczegółów. Wtedy jego czaszkę przebiła srebrna szabla robiąc z jego mózgu ser szwajcarski. Demon nie miał prawa tego przeżyć. Po kilku sekundach zwłoki demona spadły z hukiem na ziemię.
7030x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoniczny_behemot
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Garguli_demon
Nasi:
5253 Kunan (-Vargas, -Vashir)
1330 Bractwo ÂŚwitu
49 Bękarty Rashera
90 Ochotnicy
19x Magowie
Marduk Draven:
Z kolei inna paskuda próbowała się przecisnąć obok. Ale Rycerz był czujny. Bestia wyciągnęła rękę na część muru obok której on przebywał. Wbiła pazury weń i podciągnęła się, Marduke zaś ujrzał pysk demona, oraz część korpusu. Bez dłuższego myślenia nad tym, ciął w tą rękę, mocno i zamaszyście, aż dało się słyszeć uderzenie metalu o kamień. Diabeł zaryczał z bólu. ÂŁapa została na murze, zaś pomiot piekieł spróbował złapać się drugą. Był jednak jeszcze bardziej bezbronny. Szybkim cięciem od lewej do prawej ciał w szyję demona. Z krtani poleciała gęsto krew, tak jak on poleciał w dół.
7029x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoniczny_behemot
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Garguli_demon
Nasi:
5253 Kunan (-Vargas, -Vashir)
1330 Bractwo ÂŚwitu
49 Bękarty Rashera
90 Ochotnicy
19x Magowie
Melkior Tacticus:
6866x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
Nasi:
4253 Kunan (-Vargas, -Vashir)
1230 Bractwo ÂŚwitu
46 Bękarty Rashera
66 Ochotnicy
17x Magowie
Po stracie króla morale obrońców załamało się. Zaczęli uciekać z murów do portu. Demony zaczęły wygrywać spychając obrońców.
Flota Melkiora walczyła dzielnie i... wygrywała. Pięść Rashera miała farta, jedna z ciężkich kul trafiła w magazyn prochowy jednego z okrętów zamieniając go na drzazgi. Szebeka Szablozębnego też zatopiła wraży statek. Teraz walka była wyrównana, kwestia tego kto szybciej załaduje działa.
18x Nasze Okręty
16x Fregaty Ardenos
Nawaar:
Krasnolud załadował swój muszkiet i był gotów do działania armia demonów się zmniejszyła, ale to go akurat nie dziwiło a został zaskoczony, kiedy niektórzy kunanie spanikowali i spierzchli widocznie dowódcy musieli paść. Kiellon przeklął pod nosem i wypowiedział słowo w ich stronę. - Tchórze! A demony pięły się na wyżynę ściągając obrońców do wycofania się, ale dzielny Kiellon strzelał dalej.
Następnie widząc jak ogry się pchają na górę ponownie postanowił wystrzelić skierował flintę na dół pod kontem prostym i wymierzył w nieosłonięte partie ciała czyli łeb, bo wystawał najdalej z tego wszystkiego i po chwili nacisnął na spust broni. Małe hukniecie i pocisk wyleciał a ogr oberwał kulką w między oczy to dopiero był obrazek bestia zaskoczona takim atakiem trzymała się jedną ręką muru, by po chwili się puścić i spaść na dół. Pomiot otchłani zmarł widząc twarz krasnoluda śmiejącego się, kiedy jego mózg został trawiony przez srebrny pocisk, a szkoda, że nie wziął ich więcej.
Brodacz ponowił ładowanie muszkietu będąc osłaniany przez resztę towarzyszy póki demony były jeszcze zajęte wspinaczką.
Pozostaje 17 srebrnych pocisków
6865x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoniczny_behemot
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Garguli_demon
Nasi:
5253 Kunan (-Vargas, -Vashir)
1330 Bractwo ÂŚwitu
49 Bękarty Rashera
90 Ochotnicy
19x Magowie
DarkModders:
- Kurwa mać! co jest? - krzyknął widząc to co się dzieje na mur. Demony dostały się na nie. Trzeba było się wycofywać. Miał to właśnie zrobić kiedy topór ogrzego demona zagrodził mu drogę. Machnął nim tak zamaszyście dosięgając nim nosa jaszczura ale nie raniąc go. Tego było za wiele. Wykorzystując chwilę nie uwagi demona wykonał mocne cięcie w stronę jego boku. Srebrna szabla weszła w niego jak w masło. Demon zawył z bólu, wtedy też wykonał kolejne uderzenie toporem. Miał szczęście, w ostatniej chwili zdążył wyciągnąć szablę. Demon wykonał kolejną serię w stroną jaszczura, który perfekcyjnie blokował ciosy swoją szablą. Ostatni, mocniejszy zblokował ledwo co. Wtedy ostatkiem sił odbił topór i z całej siły wbił szablę w serce demona. Pomiot był martwy.
6864x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
Nasi:
4253 Kunan (-Vargas, -Vashir)
1230 Bractwo ÂŚwitu
46 Bękarty Rashera
66 Ochotnicy
17x Magowie
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej