Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na drodze ku zrozumieniu - Kermos
Kenshin:
Dziewczyna w pewnym momencie się odwróciła i dojrzała Kermosa, jednak wystraszona stała nieruchomo oczekując zgubnego końca.
Kermos z Baźin:
Jak nie patrzą się z pogardą to się go boją. Taki już los turdnaszana. Może wśród sług Ventepi znajdzie odpowiedź dlaczego go to spotyka. Jednak najpierw musi uspokoić ta dziewczynę, zanim zacznie wrzeszczeć na cały las albo rzuci się na niego z zamiarem samoobrony.
-Przestań, nie jestem tutaj, by kogoś skrzywdzić.
Kenshin:
Dziewczyna przestraszyła się, podskoczyła, odwróciła się i spojrzała na Ciebie swoimi wielkimi oczami. Skinęła Ci głową i swoją złotą główką.
Kermos z Baźin:
-Przestań tak na mnie patrzeć. Nie lubię takiego wzroku.
Kermos nie był mistrzem nawiązywania nowych znajomości. Wszelkie próby zazwyczaj kończyły się pobiciem jednej ze stron. Tym razem postanowił trzymać nerwy na wodze i nikogo nie skrzywdzić.
Kenshin:
- Ja... - zawahała się dziewczyna na chwilę i przygryzła wargę, jednakże w Twoich oczach nie znalazła złych intencji, odpowiedziała więc
- Ja idę do swojej babci. Niosę jej wino i ciasto...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej