Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na drodze ku zrozumieniu - Kermos

<< < (3/13) > >>

Kermos z Baźin:
Nie ma, to nie ma. Kermos postanowił więc przekroczyć granicę pomiędzy terenem przekształconym przez ludzi, a tym, nad którym nadal władzę sprawuje natura.

Kenshin:
Ostrożności nigdy za wiele, warto o tym pamiętać. Zwłaszcza, że czułeś na swoim karku czyjś wzrok.

Kermos z Baźin:
Dlatego zatrzymał się na chwilę i skupił się na swojej magii. Przelał całą energię w swe dłonie, by w razie zagrożenia szybko móc użyć czaru. Ruszył dalej przed siebie, przez las. Oczywiście miał oczy dookoła głowy.

Kenshin:
Usłyszałeś chrzęst gałęzi dobiegający polany nieopodal. Przez kwitnący krzak dzikiej pigwy zauważyłeś osobę. Pod drzewo podeszła powoli i niepewnie postać. Poznałeś, że to młoda dziewczyna. Była wysoka, szczupła, spod czerwonego kapturka swojego płaszczyka spływały blond włosy. Miała na sobie dziewczęcą sukienkę. W jednej dłoni niosła koszyk.


Kermos z Baźin:
Kermos spojrzał się w bok. Na szczęście była tam tylko ludzka kobieta, która nie stanowiła zagrożenia. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Postanowił dalej iść, zachowując ten sam odstęp pomiędzy nim a dziewczyną.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej