Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Ogień zwalczaj ogniem
Melkior Tacticus:
- Vernon Ravnblod, były szef wywiadu i służb specjalnych, za czasów Aragorna. I odłóż tę kuszę bo się postrzelisz jeszcze. Odparł bez emocji, poprawił koło solidnym kopniakiem. - A ty? Maureński krasnoludzie?
Silion aep Mor:
- Jestem maureńskim krasnoludem jak ładnie to ująłeś, wędrowcem który postanowił wieść życie samotnika. - stwierdził trzymając dalej kusze - W jakim celu jedziesz do tego K'efir? Bo ta babcia brzmi jakoś nieprawdziwie, to jakaś ksywka? - rzekł powoli podchodząc do konia i wskakując na jego grzbiet.
Melkior Tacticus:
- Możliwe. Jade kogoś zabić, może. Nie jestem jeszcze pewien.
Silion aep Mor:
Opuścił kusze. - Interesująco prawisz, może opowiesz o tej babci? - spytał spokojnym, stonowanym głosem.
Melkior Tacticus:
- "Babcia", była panią K'efir i kochanką takiego jednego czarnego jaszczura o paskudnym charakterze. P jego śmierci wiele spraw się spierdoliło. "Babcia" ledwo przetrwała pogrom rok temu, no i ktoś ją zatruł żelazem. Biedna Renfri. A ja stary, głupi i sentymentalny lojalista. Położył rękę na kaburze w której nosił pistolet - Padnij! Ryknął i wymierzył jakby w ciebie. Na drodze było 4 bandziorów.
4x
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_pod%C5%BCegacz
40m od was, są drzewa, krzaki ( no w końcu dżungla) no i wóz. ÂŚwita.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej