Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Szeklan
DarkModders:
Ten widok trochę go poirytował. Wielki konar leżał na środku traktu zagradzając przejazd. Zatrzymał szkapę zaraz obok niego. Mina jego odwzorowywała jego emocje spowodowane tym zajściem.
-Jasna cholera!
Nie zsiadając z konia zaczął oglądać się za jakimś innym przejazdem omijającym tą nieszczęsną gałąź.
TheMo:
Zawsze mogłeś przejechać bokiem, ale tam warstwa śniegu była o wiele większa, sięgając niemal do stawów skokowych konia.
DarkModders:
Zaryzykuje. - pomyślał i tak też uczynił. Poruszył lekko lejcami dając sygnał szkapie do poruszenia się. Powolnym krokiem ruszyła w bok omijając ten konar. Jaszczur patrzył także uważnie by koń przypadkiem gdzieś nie ugrzązł.
TheMo:
Koń powoli i niechętnie przedzierał się przez zaspy śnieżne. Wysoko podnosił swe nogi i odgarniał śnieg, by móc jakoś przejść. Jednak po kilku krokach się zbuntował i stanął w miejscu.
DarkModders:
Tego się spodziewał. Zaklął coś pod nosem schodząc z konia. Wpadł po kolana do śniegu. Musiał czymś odgarnąć ten śnieg by utorować drogę koniu. Jedyne co miał pod ręką to swoją szablę i topór. W tak wysokich zaspach raczej nie znajdzie niczego co pomogło by mu przerzucić ten śnieg i utorować drogę. Dobył więc swój topór zamieniając jego rolę, na ten czas, na podręczną łopatę. Sprawnymi ruchami zabrał się za jego przerzucanie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej